20.04.2019

Rokita, miernik i inne demony Temidy

Do nielicznych należą ci, którzy widzieli Miernika na własne oczy. Za to jego opis, choć różniący się w szczegółach w zależności od regionu, jest dość powszechny w dawnych podaniach czy legendach i czyni z tego ducha jednego z najbardziej spektakularnych przedstawicieli słowiańskiej demonologii. Jak on zatem wygląda? Zazwyczaj chodzi na dwóch nogach. Widziany z oddali we mgle trochę przypomina błąkającego się człowieka z latarnią w ręku; rzekłbyś – trzyma ją wysoko, by lepiej oświetlić sobie drogę. Takie istoty lepiej omijać z daleka. Jeśli jednak komuś zdarzy się już stanąć z nią oko w oko, to rychło zauważy, że to, co w swej naiwności wziął za zwyczajną latarnię, to bijąca oślepiającym światłem głowa stwora. Niektórzy świadkowie powiadają, że to nie głowa jaśniała blaskiem, tylko słup graniczny, który wyrwany ze swojego prawowitego miejsca spoczywał na ramieniu potwora. Kim jest ta postać i jaki ma rodowód? Dlaczego wzbudza taki strach, a co ważniejsze, co robi we mgle na bagnistych rubieżach wsi? Odpowiedź może być prosta: to zwykły wytwór ludowej fantazji. Lecz grzechem byłoby na tym poprzestać. Wszak słowiańska fantastyka ludowa przepięknie ukazuje, choć w nieco krzywym zwierciadle, mnóstwo smaczków z codziennego życia ludu i jest nierozerwalną częścią dziedzictwa kulturowego nas wszystkich. Poza tym, a może przede wszystkim warto zauważyć, że poczwarę z iskrzącą głową zrodziła sama Temida.

Porady sommeliera: Przechowywanie wina

Przechowywanie wina ma kluczowe znaczenie dla jego jakości, szczególnie jeśli mówimy o winach szlachetnych, które kupujemy z zamysłem średnio- i długoterminowego składowania w piwnicy. Wina nie powinny być wystawione na działanie światła, ciepła, wstrząsów, a najważniejsze na wahania temperatury. Wina białe i czerwone przechowujemy w tej samej temperaturze, której przedział zawiera się pomiędzy 10°C a 18°C, a stanem idealnym jest poziom 12°C. Wyższe temperatury przyspieszają starzenie się wina i skracają jego żywotność oraz przewidywany stan najlepszej pijalności. W przypadku zbyt niskich temperatur wino dojrzewa zbyt wolno, co również negatywnie wpływa na jego strukturę. Najbardziej niebezpieczne są jednak gwałtowne zmiany temperatury. Mogą one w krótkim czasie spowodować nieodwracalne zniszczenia w delikatnej naturze wina, szczególnie w przypadku starszych roczników. Smak i zapach stają się płaskie, wiele typowych dla szlachetnych win niuansów znika, przez co tracą one swój charakter. Im lepszej jakości wina, tym delikatniej powinniśmy się z nimi obchodzić. Ekstremalne temperatury szkodzą natomiast każdym winom. Przemrożenie może spowodować wytrącenie się tanin w czerwonych winach, na pewno zniszczy bezpowrotnie wina musujące, które po prostu eksplodują w zamrażalniku. Na drugim biegunie mamy wysokie temperatury – wystarczy pozostawić butelkę w samochodzie na kilka godzin, aby wino zwiększyło swoją objętość i wyciekło z butelki pomimo zamknięcia korkiem lub zakrętką.

Kodeks Napoleona na ziemiach polskich

W 1807 r. po zwycięstwie Napoleona nad Prusami powstało Księstwo Warszawskie. Podpisana przez Napoleona konstytucja Księstwa Warszawskiego z 22 lipca 1807 r. przewidywała w art. 69, że „Kodeks Napoleona stanowić będzie prawo Księstwa Warszawskiego”. Kodeks zaczął obowiązywać w Księstwie od 1 maja 1808 r. i miał zastosowanie do spraw „nowo przychodzących”. Sprawy sprzed 1 maja 1808 r. sądzone były w oparciu o dotychczasowe prawo pruskie (Landrecht) lub dawne prawo polskie[1]. Dekret z 10 października 1809 r. stanowił, że do czasu ogłoszenia urzędowego tłumaczenia na język polski „oryginał francuski jest prawem”. Tłumaczenia urzędowego nie dokonano, dlatego przez cały czas obowiązywania Kodeksu Napoleona tekstem autentycznym był francuski oryginał[2]. W związku z przyłączeniem do Księstwa terenów znajdujących się pod zaborem austriackim (tzw. departamenty pogalicyjskie) z dniem 15 sierpnia 1810 r. na obszar ten również wprowadzono Kodeks Napoleona[3]. Wejście w życie Kodeksu było hucznie fetowane w Warszawie i innych miastach[4]. Nie oznacza to, że Kodeks został przyjęty przychylnie przez wszystkie grupy społeczne.

 
[1] S. Grodziski, Wpływy Code civil oraz innych kodyfikacji napoleońskich na ziemiach polskich (cz. 1), „Czasopismo Prawno-Historyczne” Tom 57, Numer 2 (2005), s. 65.
[2] J. Szonert, Kodeks Napoleona w Polsce (Sto pięćdziesiąta rocznica), „Palestra” 1958, z. 2/3-4, s. 90.
[3] D. Malec, Wpływy Code civil oraz innych kodyfikacji napoleońskich na ziemiach polskich (część II), „Czasopismo Prawno-Historyczne” Tom 57, Numer 2 (2005), s. 73.
[4] D. Malec, op. cit., s. 74; K. Sójka-Zielińska, Kodeks Napoleona. Historia i współczesność, Warszawa 2007, s. 199.

Magiczny Krąg liderów innowacji

Co sprawia, że kancelarie zaliczające się do tzw. Magic Circle[1], czyli najstarsze kancelarie prawne w Europie, nie są dziś obrońcami status quo, ale liderami innowacji?

 
[1] Magic Circle to grupa kancelarii prawnych założonych w Wielkiej Brytanii o najwyższych przychodach. Do grupy tej należą Allen&Overy, Freshfields Bruckhaus Deringer, Linklaters oraz Clifford Chance.

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy