24.07.2019

Zażalenie do Sądu Najwyższego na wyrok uchylający orzeczenie i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania

opublikowano: 2014-09-09 przez: Mika Ewelina

Z dniem 3 maja 2012 r. dokonano zmiany Kodeksu Postępowania Cywilnego przez wprowadzenie możliwości zaskarżenia orzeczenia sądu drugiej instancji uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji i przekazującego sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania (art. 1 pkt 39 lit. b ustawy z dnia 16 września 2011 r.). Do tego czasu orzeczenie takie było niezaskarżalne. W postanowieniu z dnia 9 stycznia 2012 r. w sprawie o sygn. II UZ 47/11 Sąd Najwyższy stwierdził wprost, że Sformułowanie „wyrok kończący postępowanie w sprawie” (art. 3981 § 1 k.p.c.) wyłącza dopuszczalność wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku drugiej instancji sądowej uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania. Dotyczy to także wyroku wydanego na podstawie art. 47714a k.p.c., którym sąd drugiej instancji, uchylając wyrok i poprzedzającą go decyzję organu rentowego przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu (LEX nr 1163338).
W świetle dodanego art. 3941 § 11 k.p.c. zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Z mocy § 3 art. 3941 do postępowania przed Sądem Najwyższym toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio art. 394 § 2 i 3, art. 395, art. 397 § 1, art. 3986 § 3, art. 39810, art. 39814, art. 39815 § 1 zdanie pierwsze, art. 39816, art. 39817 i art. 39821.

Dopuszczalność zażalenia

Brzmienie wprowadzonego art. 3941 § 11 k.p.c. uprawnia do postawienia wniosku, że przewidziane w nim zażalenie przysługuje na wyrok sądu drugiej instancji uchylający wyrok sądu pierwszej instancji i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania wydany w każdej sprawie tzn. nie tylko w takiej, w której w razie wydania wyroku oddalającego apelację lub reformatoryjnego przysługiwałaby stronie skarga kasacyjna. W postanowieniu z dnia 26 marca 2013 r. w sprawie o sygn. II UZ 4/13 (niepublikowane) Sąd Najwyższy dokonał szerokiej interpretacji art. 394 § 11 k.p.c. przyjmując, że zażalenie przysługuje również na wyrok sądu drugiej instancji uchylający wyrok sądu pierwszej instancji oraz poprzedzającą go decyzję organu rentowego i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu. W uzasadnieniu wyjaśnił, że przepis art. 47714ak.p.c. nie ma samodzielnego bytu i jego zastosowanie w pierwszej kolejności wymaga zaistnienia stanu określonego art. 386 § 2 lub 4 k.p.c., a więc przede wszystkim uwzględnienia apelacji w sytuacji prowadzącej do uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2010 r., IIUK 148/09, LEX nr 577847 oraz postanowienie z dnia 17 października 2011 r., IUZ 33/11, OSNP 2012 nr 21-22, poz. 274).
Zauważyć należy, że nie jest dopuszczalne na podstawie art. 3941 § 11 zażalenie do Sądu Najwyższego na orzeczenie sądu drugiej instancji uchylające zaskarżony wyrok i odrzucające pozew lub umarzające postępowanie, bowiem w takich przypadkach postanowienia są zaskarżalne skargą kasacyjną. Natomiast, jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 czerwca 2013 r. Wyrok w przedmiocie uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji, zniesienia postępowania przed tym sądem i przejęcia sprawy do rozpoznania (art. 386 § 2 k.p.c.) nie należy do orzeczeń zaskarżalnych do Sądu Najwyższego (sygn. III PZ 3/13, Lex nr 1360273). W uzasadnieniu Sąd Najwyższy stwierdził w szczególności, iż zasada, że środki odwoławcze przysługują od orzeczeń kończących postępowanie w sprawie, zamykających pewną całość poddaną pod osąd (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 1996 r., I CKN 28/96, OSNC 1997 Nr 4, poz. 44, z glosą S. Dalki, OSP 1997 Nr 6, poz. 116; analogiczny pogląd był ugruntowany w judykaturze Sądu Najwyższego także pod rządem art. 424 § 2 dawnego k.p.c. np. w orzeczeniu z dnia 17 września 1936 r., C.II.835/36, „Przegląd Sądowy” 1937 Nr 1, poz. 14, z dnia 20 listopada 1936 r., C.I.2154/36, Zb. Urz. 1937 poz. 437, z dnia 31 maja 1937 r., C.II.53/37, OSP 1938 nr 5-6, poz. 227, albo z dnia 13 maja 1948 r., Po. C.226/48, „Przegląd Notarialny” 1949 nr 4, s. 312) doznała jednego wyjątku. Po zmianie wprowadzonej od dnia 3 maja 2012 r. przez dodanie art. 3941 § 11 k.p.c. (art. 1 pkt 39 lit. b) ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy (Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 233, poz. 1381) w przepisie tym przewidziano zażalenie do Sądu Najwyższego w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Objęto nim tylko uchylenie kasatoryjne (art. 386 § 6 k.p.c.), a więc z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, a nie uchylenie wyroku z innego powodu, którego w tym przepisie się nie wymienia. W związku z tym zaskarżony zażaleniem wyrok w przedmiocie uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji, zniesienia postępowania przed tym sądem i przejęcia sprawy do rozpoznania (art. 386 § 2 k.p.c.) nie należy do orzeczeń zaskarżalnych do Sądu Najwyższego.

Zakres zażalenia i rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy

W związku z wprowadzeniem zaskarżalności do Sądu Najwyższego wyroku sądu drugiej instancji uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania szczególnego znaczenia nabierają wnioski apelacyjne o zmianę wyroku lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zarzuty apelacyjne, zwłaszcza natury procesowej, a następnie wnioski i zarzuty zażaleniowe. Na ich podstawy i zakres wskazywać może linia orzecznicza Sądu Najwyższego, przyjęta już na tle wprowadzonej jw. regulacji, a dotycząca zakresu badania sprawy przedstawionej z zażaleniem wniesionym w trybie art. 394 § 11 k.p.c. przez ten sąd.
W postanowieniu z dnia 27 września 2013 r. w sprawie o sygn. I CZ 75/13 Sąd Najwyższy stwierdził, że Zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. nie jest środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy wyroku ani prawidłowości zastosowania przez sąd drugiej instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasatoryjnymi, lecz zażalenie to jest skierowane przeciwko uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania (LEX nr 1377976). Nawiązując do wcześniejszych orzeczeń i uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej z dnia 16 września 2011 r. (Dz.U. Nr 233, poz. 1381) zawartego w Druku Sejmowym nr 4332 VI kadencji wyjaśnił, że instytucja zażalenia do Sądu Najwyższego na orzeczenie kasatoryjne sądu drugiej instancji służyć ma skontrolowaniu, czy orzeczenie to, które w obowiązującym systemie apelacji pełnej, powinno być wyjątkiem od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd drugiej instancji, zostało wydane prawidłowo i oparte na jednej z wymienionych w art. 386 § 2 i § 4 k.p.c. podstaw kasatoryjnych, którymi są: nieważność postępowania przed sądem pierwszej instancji, nierozpoznanie przez ten sąd istoty sprawy oraz sytuacja, gdy wydanie wyroku przez sąd drugiej instancji wymagałoby przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Rozważając charakter zażalenia wprowadzonego w art. 3941 § 11 k.p.c., Sąd Najwyższy podkreślił, że kontrola dokonywana w ramach tego środka powinna mieć charakter formalny, ograniczony do badania prawidłowości zastosowania przez sąd drugiej instancji przesłanek uchylenia orzeczenia sądu pierwszej instancji. Oznacza to, że w razie uchylenia tego orzeczenia na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy w postępowaniu zażaleniowym poddaje kontroli prawidłowość stwierdzenia przez sąd drugiej instancji nieważności postępowania. Jeżeli natomiast podstawą orzeczenia kasatoryjnego były przesłanki określone w art. 386 § 4 k.p.c., Sąd Najwyższy bada, czy sąd drugiej instancji prawidłowo pojmował wskazane w tym przepisie przyczyny uzasadniające uchylenie orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz czy rzeczywiście przyczyny te wystąpiły. Dokonywana ocena ma charakter czysto procesowy, co oznacza, że nie może wkraczać w merytoryczne kompetencje sądu drugiej instancji. Tak określony zakres kontroli nie obejmuje oceny zasadności roszczeń ani merytorycznego badania stanowiska prawnego sądu drugiej instancji, jak również badania prawidłowości zastosowania przepisów prawa procesowego, które nie odnoszą się ściśle do wskazanych w art. 386 § 2 i 4 k.p.c. podstaw uzasadniających uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji. Zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. nie jest bowiem środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy wyroku ani prawidłowości zastosowania przez sąd drugiej instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasatoryjnymi, lecz zażalenie to jest skierowane przeciwko uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2012 r. IV CZ 147/12, OSNC 213/3/41, z dnia 9 listopada 2012 r. IV CZ 156/12, z dnia 10 stycznia 2013 r. IV CZ 170/12 i z dnia 15 lutego 2013 r. I CZ 5/13, niepublikowane). Rozpoznając zażalenie na wyrok kasatoryjny sądu drugiej instancji, Sąd Najwyższy podkreślił, że musi w pierwszej kolejności ocenić, czy orzeczenie sądu drugiej instancji stanowiące przedmiot zaskarżenia nie zapadło w warunkach nieważności postępowania. Zgodnie bowiem z art. 378 § 1 w zw. z art. 39821 i art. 3941 § 3 k.p.c. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie, okoliczności te bierze pod uwagę z urzędu.
W postanowieniu również z dnia 27 września 2013 r. w sprawie o sygn. akt I CZ 71/13 Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że Środek odwoławczy unormowany w art. 3941 § 11 k.p.c., przy całej swojej specyfice, pozostaje zażaleniem, nie służy zatem ocenie prawidłowości czynności procesowych sądu podjętych w celu wydania rozstrzygnięcia co do istoty sprawy ani także zaprezentowanego przez ten sąd poglądu na temat wykładni prawa materialnego mającego zastosowanie w sprawie (LEX nr 1383038). Powołując się na uzasadnienie projektu omawianej nowelizacji, podniósł, że kompetencja do uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania jest nadużywana przez sądy drugiej instancji i to także obecnie, gdy obowiązujący model postępowania cywilnego zakłada, że druga instancja jest instancją merytoryczną, w ramach której rozpoznanie sprawy powinno nastąpić ex novo i prowadzić do wydania rozstrzygnięcia kończącego spór pomiędzy stronami. Takie podejście do zakresu rozpoznania i orzekania w postępowaniu apelacyjnym znajduje potwierdzenie w orzecznictwie. W uchwale składu siedmiu sędziów z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 (OSNC 2008, Nr 6, poz. 55) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Zgodnie z art. 386 § 2 i § 4 k.p.c. uchylenie wyroku (postanowienia, co do istoty sprawy w postępowaniu nieprocesowym) połączone z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji może nastąpić w razie stwierdzenia nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji i zniesienia postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością, nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji oraz wtedy, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Zażalenie na orzeczenie kasatoryjne sądu drugiej instancji ma służyć skontrolowaniu, czy zostało ono prawidłowo wydane w jednej z wymienionych wyżej sytuacji. Przy jego rozpoznawaniu Sąd Najwyższy nie bada jednak istoty sprawy, tego, co w świetle zgłoszonego żądania i jego podstawy faktycznej stanowiło przedmiot postępowania, lecz jedynie ocenia, czy stwierdzone przez sąd odwoławczy okoliczności są tymi, które w świetle art. 386 § 2 i § 4 k.p.c. usprawiedliwiają wydanie orzeczenia kasatoryjnego, zamiast – co powinno być regułą – reformatoryjnego. Środek odwoławczy unormowany w art. 3941 § 11 k.p.c., przy całej swojej specyfice, pozostaje zażaleniem, nie służy zatem ocenie prawidłowości czynności procesowych sądu podjętych w celu wydania rozstrzygnięcia co do istoty sprawy ani także zaprezentowanego przez ten sąd poglądu na temat wykładni prawa materialnego mającego zastosowanie w sprawie. Jak Sąd Najwyższy podkreślił, jego kontrola nie zmierza do oceny zasadności żądania pozwu (wniosku) ani także apelacji i nie polega na merytorycznym badaniu stanowiska sądu drugiej instancji co do przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie.
W postanowieniu z dnia 26 września 2013 r. Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. II CZ 41/13 wyraził zaś wprost, że W postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia na orzeczenie o uchyleniu wyroku sądu pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy poddaje kontroli prawidłowość stwierdzenia nieważności postępowania przez sąd drugiej instancji, a jeżeli przyczyną orzeczenia kasatoryjnego były przesłanki określone w art. 386 § 4 k.p.c., bada, czy sąd drugiej instancji prawidłowo pojmował wskazane w tym przepisie przyczyny uzasadniające uchylenie orzeczenia sądu pierwszej instancji i czy jego merytoryczne stanowisko uzasadniało taką ocenę postępowania sądu pierwszej instancji. Innymi słowy, bada, czy rzeczywiście sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy albo czy rzeczywiście wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Dokonywana kontrola ma przy tym charakter czysto procesowy, co oznacza, że Sąd Najwyższy nie może wkraczać w merytoryczne kompetencje sądu drugiej instancji rozpoznającego apelację. Zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. nie jest bowiem środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy orzeczenia, zarezerwowanej wyłącznie do przeprowadzenia w postępowaniu kasacyjnym (LEX nr 1375154). Uzasadniając powyższy pogląd, Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd drugiej instancji nie może ograniczać się jedynie do oceny zarzutów apelacyjnych, lecz musi – niezależnie od ich treści – dokonać ponownych własnych ustaleń, a następnie poddać je ocenie pod kątem prawa materialnego. Zasadne wniesienie apelacji powinno prowadzić przede wszystkim do wydania orzeczenia reformatoryjnego, a wyjątkowo tylko orzeczenia kasatoryjnego. Z art. 386 k.p.c. wynika, że sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w trzech wypadkach: w razie stwierdzenia nieważności postępowania (art. 386 § 2 k.p.c.), w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 4 k.p.c.). Jak wyjaśnił, kontrola dokonywana przez Sąd Najwyższy w ramach zażalenia powinna mieć charakter formalny, skupiający się na przesłankach uchylenia orzeczenia sądu pierwszej instancji, bez wkraczania w kompetencje sądu in merito. Oznacza to, że w postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia na orzeczenie o uchyleniu wyroku sądu pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy poddaje kontroli prawidłowość stwierdzenia nieważności postępowania przez sąd drugiej instancji, a jeżeli przyczyną orzeczenia kasatoryjnego były przesłanki określone w art. 386 § 4 k.p.c., bada, czy sąd drugiej instancji prawidłowo pojmował wskazane w tym przepisie przyczyny uzasadniające uchylenie orzeczenia sądu pierwszej instancji i czy jego merytoryczne stanowisko uzasadniało taką ocenę postępowania sądu pierwszej instancji. Innymi słowy, bada, czy rzeczywiście sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy albo czy rzeczywiście wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Dokonywana kontrola ma przy tym charakter czysto procesowy, co oznacza, że Sąd Najwyższy nie może wkraczać w merytoryczne kompetencje sądu drugiej instancji rozpoznającego apelację. Zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. nie jest bowiem środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy orzeczenia, zarezerwowanej wyłącznie do przeprowadzenia w postępowaniu kasacyjnym. Z tej przyczyny odmienne ujęcie zakresu kognicji Sądu Najwyższego w postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia przewidzianego w art. 3941 § 11 k.p.c. trzeba uznać za niedopuszczalne (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 25 października 2012 r., I CZ 136/12, niepublikowane, z dnia 25 października 2012 r., I CZ 139/12, niepublikowane, z dnia 25 października 2012 r., I CZ 143/12, niepublikowane, z dnia 7 listopada 2012 r., IV CZ 147/12, niepublikowane, z dnia 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, niepublikowane, z dnia 28 listopada 2012 r., III CZ 77/12, niepublikowane, z dnia 15 lutego 2013 r., I CZ 5/13, niepublikowane, z dnia 10 kwietnia 2013 r., IV CZ 21/13, niepublikowane i z dnia 23 maja 2013 r., IV CZ 50/13, niepublikowane).
W świetle powyższej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego można zatem wysnuć wniosek, że w obecnym stanie prawnym ewentualny wniosek apelacyjny o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania winien być uzasadniony zarzutami dotyczącymi nieważności postępowania, nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy lub wydania zaskarżonego orzeczenia mimo braku postępowania dowodowego, które było konieczne, zaś podstawę zażalenia na wyrok sądu drugiej instancji uchylający zaskarżone orzeczenie i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania winny stanowić zarzuty dotyczące błędnej oceny sądu drugiej instancji, że w sprawie zachodziła nieważność postępowania, nierozpoznanie przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy lub że wydano zaskarżone orzeczenie mimo braku postępowania dowodowego, które było konieczne.
Co do zarzutów podnoszących kwestię nieważności postępowania trzeba wskazać na to, że bezwzględne przesłanki procesowe zostały wymienione enumeratywnie w art. 379 k.p.c. i obejmują te przypadki wydania zaskarżonego wyroku, gdy: droga sądowa była niedopuszczalna; strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany; o to samo roszczenie między tymi samymi stronami toczy się sprawa wcześniej wszczęta albo jeżeli sprawa taka została już prawomocnie osądzona; skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy; strona została pozbawiona możności obrony swych praw lub jeżeli sąd rejonowy orzekł w sprawie, w której sąd okręgowy jest właściwy bez względu na wartość przedmiotu sporu. W postanowieniu z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie o sygn. II CZ 13/13 Sąd Najwyższy stwierdził, że W postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia na orzeczenie o uchyleniu wyroku sądu pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy poddaje kontroli prawidłowość stwierdzenia nieważności postępowania przez sąd drugiej instancji (art. 3941 § 11 k.p.c.) (LEX nr 1347848). W uzasadnieniu Sąd Najwyższy na kanwie zarzutów dotyczących nieważności postępowania z powodu niewłaściwego składu sądu wyjaśnił, że przyjęta przez Sąd Apelacyjny nieważność postępowania z powodu niewłaściwego składu, a więc przesłanka czysto procesowa; ma ona charakter szczególny i, zgodnie z art. 202 k.p.c., jest brana pod rozwagę z urzędu w każdym stanie sprawy. Dotychczas przyjmowano, że w systemie apelacyjno-kasacyjnym wymieniony przepis nie ma zastosowania przed Sądem Najwyższym, a wyrażenie „w każdym stanie sprawy” nie może być interpretowane z pominięciem przepisów o prawomocności. Oznacza to, że kontrola „ważności” postępowania następuje wyłącznie w ramach art. 39813 § 1 k.p.c. (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 1938 r., C II 3042/37, „Przegląd Prawa i Administracji” 1938, poz. 337 oraz z dnia 22 lutego 1949 r., Wa.C. 278/48, „Demokratyczny Przegląd Prawniczy” 1949, nr 8-9, s. 82). Zajmowano także stanowisko, że Sąd Najwyższy zasadniczo nie może zajmować się nieważnością postępowania przy rozpoznawaniu zażalenia na postanowienie sądu drugiej instancji o odrzuceniu skargi kasacyjnej (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 1947 r., C III 49/47, OSN 1947, Nr 3, poz. 81 i z dnia 9 maja 1950 r., ŁC 400/50, OSN 1951, Nr 1, poz. 10; por. także orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 1958 r., 2 CZ 253/57, OSPiKA 1959, Nr 2, poz. 37 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2000 r., V CKN 1465/00, OSP 2001, Nr 6, poz. 91). Po dodaniu w kodeksie postępowania cywilnego art. 3941 § 11 k.p.c. ta kwestia – jak wskazał Sąd Najwyższy w powołanym postanowieniu z dnia 28 listopada 2012 r. – przedstawia się jednak inaczej, ponieważ ustawodawca, przewidując zażalenie na orzeczenie uchylające orzeczenie sądu pierwszej instancji, które może być wydane także w przypadku stwierdzenia nieważności postępowania (art. 386 § 2 k.p.c.), wyraźnie poszerzył kognicję Sądu Najwyższego; w tym wypadku kontrola Sądu Najwyższego nie może być prawidłowa i skuteczna bez zbadania prawidłowości oceny przesłanki leżącej u podłoża zaskarżonego zażaleniem orzeczenia kasatoryjnego. Należy jednocześnie podkreślić, że kontrola ta, dotycząc przesłanki formalnej, zachowuje swój czysto procesowy charakter i nie wkracza w merytoryczne kompetencje sądu drugiej instancji rozpoznającego apelację. W konsekwencji należy więc stwierdzić, że w postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia na orzeczenie o uchyleniu wyroku sądu pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy poddaje kontroli prawidłowość stwierdzenia nieważności postępowania przez sąd drugiej instancji (art. 3941 § 11 k.p.c.).
Co do zarzutów podnoszących kwestię nierozpoznania przez sąd istoty sprawy warto przywołać stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu postanowienia z dnia 26 września 2013 r. Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. II CZ 41/13 (jw.), a przyjmujące, że przez nierozpoznanie istoty sprawy należy przede wszystkim rozumieć niezbadanie podstawy merytorycznej dochodzonego roszczenia. O sytuacji takiej można mówić, jeżeli np. sąd nie wniknął w całokształt okoliczności sprawy, ponieważ pozostając w mylnym przekonaniu ograniczył się do zbadania jedynie kwestii legitymacji procesowej jednej ze stron lub kwestii przedawnienia, wskutek czego przedwcześnie oddalił powództwo albo jeżeli zaniechał zbadania merytorycznych zarzutów pozwanego, związanych z ewentualną wierzytelnością wzajemną, przysługującą pozwanemu wobec powoda (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, niepublikowane, z dnia 21 października 2005 r., III CK 161/05, niepublikowane, z dnia 20 lipca 2006 r., V CSK 140/06, niepublikowane, z dnia 17 kwietnia 2008 r., II PK 291/07, niepublikowane, z dnia 11 sierpnia 2010 r., I CSK 661/09, niepublikowane, z dnia 26 stycznia 2011 r., IV CSK 299/10, niepublikowane, z dnia 6 września 2011 r., I UK 70/11, niepublikowane i z dnia 12 stycznia 2012 r., II CSK 274/11, niepublikowane oraz postanowienia: z dnia 15 lipca 1998 r., II CKN 838/97, niepublikowane, z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, Nr 1, poz. 22, z dnia 25 października 2012 r., I CZ 139/12, niepublikowane i z dnia 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, niepublikowane). W postanowieniu z dnia 28 maja 2013 r. Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. V CZ 17/13 wyjaśnił w tej kwestii także, że Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (Lex nr 1360373). W uzasadnieniu wyjaśnił, że treść art. 386 § 4, § 2 i 3, k.p.c wskazuje, że możliwość uchylenia wyroku przez sąd drugiej instancji została ograniczona wyłącznie do sytuacji wyczerpująco w tych przepisach wymienionych. Oznacza to, że nie ma podstawy do dokonywania wykładni rozszerzającej przesłanki „nierozpoznania istoty sprawy” (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2012 r., II CZ 141/12, niepublikowane). Powyższy wniosek wynika również z właściwości postępowania apelacyjnego, które obejmuje merytoryczne rozpoznanie sprawy. Sąd odwoławczy, kontynuując postępowanie przed sądem pierwszej instancji, rozpoznaje sprawę na nowo w sposób w zasadzie nieograniczony (por. uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55). W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 10 lipca 2013 r. w sprawie o sygn. V CZ 29/13 (Lex nr 1375537) Sąd Najwyższy dodał także, że nierozpoznanie istoty sprawy następuje w tak rzadkich przypadkach, jak w razie oddalenia powództwa ze względu na błędne przyjęcie braku legitymacji procesowej błędne przyjęcie, że dochodzone roszczenie nie jest jeszcze wymagalne albo wygasło czy błędne uwzględnienie zarzutu przedawnienia. Jak zaś zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie o sygn. II CZ 152/12 O nierozpoznaniu istoty sprawy można mówić także w sytuacji, gdy powód dochodzi jednym pozwem przeciwko temu samemu pozwanemu kilku roszczeń, między którymi zachodzi łączność faktyczna i prawna, a sąd błędnie uznając zasadę odpowiedzialności pozwanego za nieuzasadnioną oddali powództwo bez wniknięcia w całokształt okoliczności sprawy i bez zbadania przesłanek poszczególnych roszczeń (LEX nr 1293745).
Co do zarzutów podnoszących, że zaskarżony wyrok został wydany mimo braku postępowania dowodowego, które trzeba przeprowadzić w całości, warto przytoczyć stanowisko Sądu Najwyższego, iż Zaniechanie wezwania biegłego na rozprawę celem udzielenia wyjaśnień (art. 286 k.p.c.) i tylko ewentualność potrzeby uzyskania opinii uzupełniającej, nie tylko nie może być kwalifikowane jako nierozpoznanie istoty sprawy, ale też nie uzasadnia uchylenia wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji z powodu konieczności prowadzenia postępowania dowodowego, skoro nie jest to związane z wymogiem przeprowadzenia tego postępowania w całości (postanowienie z dnia 28 maja 2013 V CZ 16/13, LEX nr 1360366). W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy, nawiązując do modelu apelacji pełnej, o którym mowa m.in. w przywołanych wyżej orzeczeniach, podkreślił, że wszelkie natomiast inne niż nierozpoznanie istoty sprawy wady rozstrzygnięcia obejmujące naruszenia prawa materialnego czy też procesowego (poza nieważnością postępowania i nieprzeprowadzeniem postępowania dowodowego w całości) nie uzasadniają uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Tego rodzaju braki w systemie apelacji pełnej powinny być usuwane bezpośrednio w postępowaniu apelacyjnym. Przy częściowym więc przeprowadzeniu postępowania dowodowego przez sąd pierwszej instancji dopuszczalne jest skorygowanie przez sąd apelacyjny uchybień w zakresie przebiegu i wyników postępowania dowodowego. Niewyjaśnienie okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy nie jest równoznaczne z nierozpoznaniem ich istoty (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1999, II UKN 589/98, OSNP 2000, Nr 12, poz. 484.). W świetle powyższego zaniechanie wezwania biegłego na rozprawę celem udzielenia wyjaśnień (art. 286 k.p.c.) i tylko ewentualność potrzeby uzyskania opinii uzupełniającej, nie tylko nie może być kwalifikowane, jako nierozpoznanie istoty sprawy, ale też nie uzasadnia uchylenia wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji z powodu konieczności prowadzenia postępowania dowodowego, skoro nie jest to związane z wymogiem przeprowadzenia tego postępowania w całości. Jak nadto wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 4 lipca 2013 r. w sprawie o sygn. I CZ 61/13, należy wskazać, że nieprzeprowadzenie przez Sąd Okręgowy dowodów niewnioskowanych przez strony nie uzasadnia przyjęcia, iż wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Wskazać należy, że po zmianie art. 386 § 4 k.p.c. z dniem 1 stycznia 2000 r. nawet potrzeba znacznego uzupełnienia postępowania dowodowego nie może stanowić podstawy do wydania przez sąd drugiej instancji orzeczenia kasatoryjnego; może nią być – jak wynika jednoznacznie z obecnego brzmienia tego przepisu, oprócz nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy – tylko konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (LEX nr 1365607).
W postanowieniu z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie o sygn. IV CZ 15/13 Sąd Najwyższy stwierdził też, że Istotą badania sprawy, o której mowa w art. 3941 § 11 k.p.c., przez Sąd Najwyższy jest występowanie podstaw procesowych do wydania przez sąd drugiej instancji w danym wypadku wyroku kasatoryjnego, a nie wyroku reformatoryjnego. Zażalenie jako środek zaskarżenia o charakterze procesowym nie może prowadzić do zastąpienia skargi kasacyjnej, zwłaszcza w przypadkach, gdy ona nie przysługuje. Należy więc to zażalenie rozumieć wąsko, mając na uwadze ograniczoną funkcję i charakter tego środka zaskarżenia w pozostawionym co do istoty systemie środków zaskarżenia w polskim procesie cywilnym. Sąd drugiej instancji nie może poprzestać na zbadaniu zarzutów apelacyjnych, tylko poczynić własne ustalenia i samodzielnie ocenić je z punktu widzenia prawa materialnego. Jednakże nie może to prowadzić do sytuacji, że postępowanie dowodowe na tyle zmienia obraz stanu faktycznego i zmianę materialnej podstawy powództwa, iż prawomocne rozstrzygnięcie sądu drugiej instancji jest w rzeczywistości pierwszym rozstrzygnięciem sprawy w sposób, z jakim strona nie zgadza się, ale od jakiego nie przysługuje już jej żaden środek zaskarżenia (LEX nr 1324328).

Rozstrzygnięcie zażalenia przez Sąd Najwyższy

Potocznie rzecz ujmując, Sąd Najwyższy może uwzględnić bądź oddalić zażalenie wniesione na podstawie art. 394 § 11 k.p.c. W komentarzach do powyższego przepisu pojawiły się poglądy podnoszące kwestię dopuszczalności wydania przez Sad Najwyższy w takim przypadku orzeczenia reformatoryjnego. Jak jednak wyjaśnił Sąd Najwyższy w tezie przywołanego wyżej postanowienia z dnia 4 lipca 2013 r. w sprawie o sygn. I CZ 61/13, W postępowaniu zażaleniowym prowadzonym na podstawie art. 3941 § 11 k.p.c. Sąd Najwyższy kontroluje jedynie, czy sąd drugiej instancji prawidłowo zakwalifikował określoną sytuację procesową jako odpowiadającą przyjętej podstawie orzeczenia kasatoryjnego i w zależności od wyniku tej kontroli albo oddala zażalenie, albo uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania (LEX nr 1365607). W uzasadnieniu podkreślił, że w postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia na orzeczenie o uchyleniu wyroku sądu pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania dokonywana ocena ma charakter czysto procesowy, co oznacza, że nie może wkraczać w merytoryczne kompetencje sądu drugiej instancji rozpoznającego apelację. Zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. nie jest bowiem środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy orzeczenia; kontrola taka może być przeprowadzona wyłącznie w postępowaniu kasacyjnym. Z tej przyczyny odmienne ujęcie zakresu kognicji Sądu Najwyższego w postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia przewidzianego w art. 3941 § 11 k.p.c. trzeba uznać za niedopuszczalne (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2012 r., I CZ 136/12, niepublikowane, z dnia 25 października 2012 r., I CZ 139/12, niepublikowane, z dnia 25 października 2012 r., I CZ 143/12, niepublikowane, z dnia 7 listopada 2012 r., IV CZ 147/12, OSNC 2013, Nr 3, poz. 41, z dnia 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, niepublikowane, z dnia 28 listopada 2012 r., III CZ 77/12, OSNC 2013, Nr 4, poz. 54, i z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, niepublikowane). Powyższe oznacza, że w postępowaniu zażaleniowym prowadzonym na podstawie art. 3941 § 11 k.p.c. Sąd Najwyższy kontroluje jedynie, czy sąd drugiej instancji prawidłowo zakwalifikował określoną sytuację procesową, jako odpowiadającą przyjętej podstawie orzeczenia kasatoryjnego i w zależności od wyniku tej kontroli albo oddala zażalenie, albo uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania. W postanowieniu z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie o sygn. III CZ Sąd Najwyższy stwierdził wprost, że Wyznaczona przez ustawodawcę rola Sądu Najwyższego jako sądu zażaleniowego kontrolującego prawidłowość realizowania przez sądy apelacyjne ich funkcji procesowej sprawia, że rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego po rozpatrzeniu zażalenia wniesionego na podstawie w art. 3941 § 11 k.p.c. może przedstawiać się dwojako: w wypadku nieuwzględnienia zażalenia dojdzie do jego oddalenia, natomiast w razie uwzględnienia nastąpi uchylenie zaskarżonego wyroku (w postępowaniu nieprocesowym postanowienia co do istoty sprawy). Odpowiednie zastosowanie znajdą więc art. 39814 i 39815 § 1 k.p.c. W pierwszej sytuacji sprawa zostanie po raz kolejny rozpoznana przez sąd pierwszej instancji, w drugiej zaś sąd drugiej instancji ponownie rozpozna apelację. Istota omawianego postępowania zażaleniowego z góry wyłącza możliwość przychylenia się do wniosku skarżącego uczestnika, aby Sąd Najwyższy wydał postanowienie reformatoryjne. Nie zasługuje również na uwzględnienie wniosek o uchylenie zaskarżonego postanowienia (Lex nr 1353214).
W postanowieniu z dnia 14 czerwca 2013 r. w sprawie o sygn. V CZ 23/13 Sąd Najwyższy zwrócił nadto uwagę, że W postępowaniu zażaleniowym z art. 3941 § 11 k.p.c., Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu zażalenia nie jest związany przedstawionymi w nim zarzutami naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty naruszenia prawa procesowego (LEX nr 1360383). W uzasadnieniu orzeczenia podkreślił, że zażalenie to jest swoistym środkiem zaskarżenia o charakterze formalnym i nie może być utożsamiane ze skargą kasacyjną, jak również z zażaleniem z art. 394 k.p.c. rozumianym jako zwyczajny środek odwoławczy. Stąd też, zgodnie z art. 3941 § 3 k.p.c., stosuje się do niego odpowiednio art. 394 § 2 i 3, art. 395, 397 § 1, art. 3986 § 3, art. 39810, 39814, 39815 § 1 zdanie pierwsze, art. 39816, 39817 oraz 39821 k.p.c. Zastosowanie ma zatem art. 378 § 1 k.p.c., zgodnie z którym sąd rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie – w granicach zaskarżenia – nieważność postępowania. W postępowaniu zażaleniowym z art. 3941 § 11 k.p.c. zatem, zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r.(III CZP 49/07 (OSNC 2008, Nr 6, poz. 55), Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu zażalenia nie jest związany przedstawionymi w nim zarzutami naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty naruszenia prawa procesowego. W odniesieniu do rozpoznawanej sprawy Sąd Najwyższy zaznaczył, że skarżący nie podniósł w zażaleniu zarzutu naruszenia art. 386 § 4 k.p.c., wobec tego zasadność uchylenia przez Sąd drugiej instancji wyroku Sądu Okręgowego nie może być przedmiotem kontroli w postępowaniu zażaleniowym.
W postanowieniu z dnia 10 maja 2013 r. w sprawie o sygn. I CZ 37/13 Sąd Najwyższy wyraził też pogląd, że Zażalenie, którego podstawą jest art. 3941 § 11 k.p.c., ma wyraźnie określony zakres. W takim zażaleniu strona może wskazywać tylko na to, że sąd drugiej instancji bez podstawy, jaką stanowi art. 386 § 4 k.p.c., przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Innymi słowy, że pomimo tego, iż sąd pierwszej instancji rozpoznał istotę sprawy, ma ją rozpoznawać ponownie. Przepis ten w żadnym razie nie stwarza stronie okazji do podnoszenia innych zarzutów naruszenia prawa procesowego lub materialnego, które może ona podnosić w skardze kasacyjnej (LEX nr 1353107).
 
Renata Szelhaus
Sędzia Sądu Okręgowego Warszawa Praga w Warszawie

Źródło: Temidium 2 (77) 2014

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy