12.12.2018

Zadośćuczynienie pieniężne dla osób najbliższych poszkodowanego w wyniku czynu niedozwolonego znajdującego się w stanie wegetatywnym

opublikowano: 2018-12-07 przez: Mika Ewelina

Wprowadzenie
Możliwość przyznawania zadośćuczynienia pieniężnego nie tylko na rzecz osoby bezpośrednio poszkodowanej w wyniku czynu niedozwolonego, ale też na rzecz osób uznawanych niekiedy za pośrednio poszkodowane, tj. osób najbliższych poszkodowanego, które w wyniku doznania przez niego rozstroju zdrowia same doznały krzywdy, od kilku lat wywoływała wątpliwości w judykaturze. Dość powiedzieć, że w orzecznictwie sądów powszechnych pojawiały się wyroki uznające roszczenia osób najbliższych poszkodowanego za oczywiście zasadne, jak i odrzucające roszczenia, które nie były wywodzone wprost z obowiązujących przepisów prawa.
W dniu 27 marca 2018 r. Sąd Najwyższy (dalej: „SN”) podjął trzy uchwały w składach siedmiu sędziów, których przedmiotem była ocena dopuszczalności tych roszczeń[1]. W każdej z tych uchwał SN orzekł, że osoba bliska poszkodowanego w wyniku czynu niedozwolonego może dochodzić roszczeń w oparciu o art. 448 k.c.[2], wykazując zawinione działanie sprawcy, istnienie dobra osobistego i jego naruszenie oraz doznanie krzywdy. W tezach każdej z trzech uchwał SN wskazał następująco: „sąd może przyznać zadośćuczynienie za krzywdę osobom najbliższym poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu”.
Analizę powyższego zagadnienia w kontekście aktualnego orzecznictwa SN i sądów powszechnych należy podzielić na kilka aspektów
 
1. Instytucja zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych w Kodeksie cywilnym
Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia; przepis art. 445 § 3 k.c. stosuje się[3]. W pierwotnym brzmieniu. z 1964 r. art. 448 k.c przewidywał, że w razie umyślnego naruszenia dóbr osobistych poszkodowany może żądać, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków wyrządzonej szkody, aby sprawca uiścił odpowiednią sumę pieniężną na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża. Obecne brzmienie art. 448 k.c. obowiązuje od 28 grudnia 1996 r.[4] W wyniku dokonanej nowelizacji zupełnie zmieniła się konstrukcja art. 448 k.c. W nowym kształcie stanowi on podstawę prawną dochodzenia zadośćuczynienia w przypadku naruszenia wszelkich dóbr osobistych. Ochroną objęto wszystkie dobra osobiste. Zadośćuczynienia poszkodowany może żądać dla siebie lub na wskazany przez siebie cel społeczny, co do wyboru którego nie ma ograniczeń. Możliwość zasądzenia stosownej kwoty pieniężnej na podstawie art. 448 k.c. może wiązać się z naruszeniem jakiegokolwiek prawnie chronionego dobra osobistego. Oczywiście gdy zdarzenie szkodzące wywołało po stronie poszkodowanego zarówno krzywdę, jak i szkodę majątkową, poszkodowany – poza roszczeniem o zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego – może także dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych (art. 24 § 2 k.c.).
W niniejszym artykule ocenie zostanie poddana kwestia dopuszczalności przyznania zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dobra osobistego w postaci więzi rodzinnej.
 
2. Więź rodzinna jako dobro osobiste
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że SN w każdej z trzech wskazanych powyżej uchwał przedstawił sposób identyfikacji dobra osobistego jako przedmiotu ochrony, które podlega ochronie prawnej. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Jak wskazywano w orzecznictwie, dobrem osobistym jest wartość immanentnie złączona z istotą człowieczeństwa oraz naturą człowieka, niezależna od jego woli, stała, dająca się skonkretyzować[5]. Dobra osobiste to dobra niezbywalne i wspólne wszystkim ludziom. Wartości niemajątkowe, które są ściśle (nieodłącznie) związane z jednostką ludzką, nieodłącznie związane z człowiekiem i to bez względu na jego stan psychiki i stopień wrażliwości. W innym ujęciu dobra osobiste to wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z osobą ludzką, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące wyrazem jej odrębności oraz możliwości twórczych, uznane powszechnie w społeczeństwie i akceptowane przez dany system prawny[6].
Katalog dóbr osobistych z art. 23 k.c. ma charakter otwarty (przykładowy) i wciąż uznawane są nowe dobra osobiste. Dobro osobiste w postaci więzi rodzinnej było różnie nazywane w dotychczasowym orzecznictwie SN, a mianowicie jako: prawo do życia w rodzinie[7], prawo do życia rodzinnego[8], więź rodzinna[9], więź emocjonalna[10], relacja z najbliższym członkiem rodziny[11], szczególna emocjonalna więź rodzinna[12], prawo do życia w związku małżeńskim[13].
Pomimo niespornego orzecznictwa SN w tym zakresie pojawiały się w orzecznictwie i doktrynie poglądy negujące więź rodzinną jako dobro osobiste. Jak wskazał np. Sąd Okręgowy (dalej: „SO”) w Kielcach w wyroku z 20 kwietnia 2017 r., nie istnieją w polskim prawie cywilnym podstawy do wyodrębnienia samodzielnego, skupiającego w sobie rodzinne prawa podmiotowe dobra w postaci ogólnie ujętego życia rodzinnego (zwłaszcza z dodatkowym kwalifikatorem szczęśliwego, normalnego, niezakłóconego) i tym samym objęcia go treścią art. 23 k.c.[14] W orzeczeniu z 29 grudnia 2016 r. Sąd Apelacyjny (dalej: „SA”) we Wrocławiu uznał, że poważny rozstrój zdrowia bezpośrednio poszkodowanego wpływający na więzi z członkami jego rodziny (postrzegane jako dobro osobiste) jest w istocie zdarzeniem nieznanym Kodeksowi cywilnemu jako źródło roszczeń dla podmiotów innych niż ten, którego uszczerbek dotknął[15].
W piśmiennictwie wskazywano, że więzi rodzinne nie mają charakteru osobistego w tym sensie, że są to zawsze więzi interpersonalne, będące tradycyjnie przedmiotem regulacji i ochrony prawa rodzinnego. Skoro bowiem dobra osobiste wynikają z tych wartości niemajątkowych, które są ściśle związane z określonym człowiekiem, a więź emocjonalna z osobą bliską jest wartością zależną od woli, a nawet kaprysu człowieka, wzajemność relacji zawsze jest związana z wieloma czynnikami, w tym wolą obydwu jej stron. Tak określonej wartości nie można kwalifikować jako stałej (niezmiennej) i przynależnej z definicji jednej osobie. Emocje i więzi emocjonalne mogą bowiem ulegać osłabianiu lub wzmacnianiu w miarę upływu czasu, przede wszystkim w związku ze zdarzeniami zależnymi od woli stron danej relacji[16].
W wyroku SA w Katowicach z 15 maja 2015 r. podkreślono natomiast, że uczucia między ludźmi, nawet najbliższymi krewnymi, są wypadkową wielu czynników i zależą m.in. od ich stosunków z pozostałymi członkami rodziny, od fizycznej bliskości lub fizycznego dystansu, od cech ich charakteru i wielu innych czynników. Z tej przyczyny życie rodzinne z natury rzeczy obarczone jest ryzykiem konfliktu czy zapomnienia. Ma to zwłaszcza miejsce w przypadku dziecka urodzonego poza stałym związkiem jego rodziców (sformalizowanym czy też nie), kiedy ci żyją w rozłączeniu i kiedy między jednym z nich a dzieckiem nie zdążyły się wykształcić wynikłe z bliskości więzi[17]. W wyroku z 5 kwietnia 2013 r. SA w Warszawie wskazał, że w świetle art. 23 k.c. pojęcie dóbr osobistych ma charakter normatywny. Za dobra osobiste mogą być uznane wyłącznie te wartości, które podlegają ochronie prawnej. Tym samym, np. miłość do członków rodziny, chociaż bezspornie mieści się we wskazanej formule wartości aprobowanych w społeczeństwie, nie jest uznawana co do zasady za dobro osobiste[18]
W uchwałach z 27 marca 2018 r. SN po raz kolejny jednoznacznie zakwestionował powyższe poglądy i wskazał, że istnieje dobro osobiste osoby bliskiej w postaci więzi emocjonalnej z członkami rodziny, określane także jako „więź bliskości”, podlegające ochronie prawnej na podstawie przepisów o dobrach osobistych (art. 23, art. 24 i art. 448 k.c.), zwłaszcza że pozostawanie w więzi z osobami najbliższymi jest nierozerwalnie połączone z naturą człowieka i wspólne wszystkim ludziom, a ponadto powyższe dobro osobiste podlega ochronie prawnej. Najważniejsza jest istota dobra osobistego, a nadana mu nazwa ma drugorzędne znaczenie. W ocenie SN kryterium obiektywnym określenia stosunku bliskości kształtującego treść i zakres prawa związanego z omawianym dobrem może być zarówno formalny stosunek rodzinny (np. małżonkowie), jak i stosunek niesformalizowany, wymagający jego wykazania (konkubenci, związek partnerski). Znaczenie ma faktyczna relacja, a konkretyzacja tego, kto jest w danym przypadku najbliższym członkiem rodziny poszkodowanego należy do właściwego sądu orzekającego.
Jak wskazał SN, różnica między sytuacją, w której jedna z osób połączonych więzami rodzinnymi (bliskości) traci życie, a sytuacją, w której doznaje ona ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, nie polega na tym, czy dobro osobiste bliskiego zostało naruszone, gdyż tak jest w każdym z tych wypadków, lecz dotyczy sposobu naruszenia. Skoro w utrwalonym i jednolitym orzecznictwie SN uznaje się, że zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. przysługuje w razie śmierci bliskiego, to niezasadne jest odmawianie przyznania świadczeń, gdy to samo dobro ucierpiało ciężko, chociaż w inny sposób, w sposób podobny do fizycznej śmierci. 
Naruszenie więzi rodzinnej odnosi się do trwałej bliskości pomiędzy osobami, rzeczywiście silnej, emocjonalnie i psychicznie, przejawiającej się na zewnątrz w sposób umożliwiający ich obiektywną weryfikację, a nie do więzi abstrakcyjnej. Każdej z tych osób połączonych tymi więzami służy własne, odrębne dobro osobiste, którego treścią jest prawo do zachowania więzi rodzinnych nierozerwalnie związane z istotą osoby fizycznej. Zerwanie więzi rodzinnej jest źródłem krzywdy dla każdej z osób najbliższych, które są przez to osobami bezpośrednio poszkodowanymi. Dodatkowo więc SN zwrócił uwagę na mylne rozróżnianie osób pośrednio i bezpośrednio poszkodowanych. W ocenie SN w razie śmierci osoby bliskiej krzywdą wyrządzoną zmarłemu jest utrata życia, natomiast dla osób mu bliskich jest to zerwanie szczególnie bliskiej więzi rodzinnej. W konsekwencji powód dochodzący zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. jest bezpośrednio poszkodowany, a to dlatego, że wyrządzona mu bowiem została samoistna krzywda. Analogicznie w przypadku ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu doznanego przez osobę najbliższą krzywdą wyrządzoną dziecku będzie utrata zdrowia, natomiast dla rodziców jest to niemożność nawiązania więzi rodzinnej ze swoim dzieckiem. SN stwierdził, że zgodnie z art. 448 k.c. sąd jedynie może przyznać zadośćuczynienie pieniężne, a więc roszczenie (co do zasady i co do wysokości) zostaje pozostawione do uznania sędziowskiego po wykazaniu odpowiednich przesłanek.
 
3. Ciężki i trwały uszczerbek na zdrowiu
Z przywołanych uchwał SN z 27 marca 2018 r. wynika, że zasadność roszczenia uzależniona jest od istnienia ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu występującego u poszkodowanego w wyniku czynu niedozwolonego. Co istotne, brak jest cywilnoprawnej, legalnej definicji tego pojęcia. Co prawda w ustawie z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych[19] wymienia się „długotrwały uszczerbek na zdrowiu”, za który uważa się takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie czynności organizmu na okres przekraczający 6 miesięcy, mogące ulec poprawie, a także „trwały uszczerbek na zdrowiu”, za który uważa się takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie czynności organizmu nierokujące poprawy, niemniej definicje te nie powinny być stosowane do instytucji zadośćuczynienia pieniężnego dla osób najbliższych poszkodowanego znajdującego się w stanie wegetatywnym.
Pomimo braku legalnej definicji SN w trzech uchwałach dokładnie i precyzyjnie uzasadnił, w jakich sytuacjach „ciężki i trwały uszczerbek na zdrowiu” daje podstawy dla przyznania zadośćuczynienia pieniężnego na rzecz roszczącego. Z uchwał SN wynika, że nie każde naruszenie dobra osobistego w postaci więzi rodzinnej uzasadniać będzie pozytywne rozstrzygnięcie, a jedynie takie, które prowadzi do skutków w istocie takich samych jak śmierć poszkodowanego w wyniku czynu niedozwolonego. Na ochronę prawną zasługuje bowiem, w ocenie SN, jedynie niemal całkowite zerwanie więzi rodzinnej, które w istocie prowadzi do skutków podobnych jak śmierć poszkodowanego. Chodzi o takie naruszenie więzi rodzinnej, które wiąże się z dotkliwą, niekończącą się krzywdą i jest porównywalne z krzywdą związaną z definitywną utratą osoby najbliższej. A więc więź rodzinna roszczącego z poszkodowanym musi być niemal całkowicie unicestwiona poprzez najcięższy i nieodwracalny stan zdrowia poszkodowanego, polegający na głębokim upośledzeniu funkcji życiowych, poważnym i trwałym inwalidztwie powodującym niezdolność do nawiązania więzi rodzinnej. Będą to na przykład sytuacje czterokończynowego niedowładu spastycznego, trwałe uszkodzenia mózgu nierokujące poprawy, bądź też stan śpiączki pourazowej.
SN zwrócił uwagę, że istnienie więzi bliskości nie jest uzależnione od egzystencji fizycznej uprawnionych, lecz od wszystkich elementów, które się na nią składają. W każdym oddzielnym stanie faktycznym należy więc ustalić, czy w wyniku doznania przez poszkodowanego ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu doszło do faktycznego unicestwienia więzi rodzinnej i czy ten stan ma charakter trwały. Ważne jest też ustalenie, że więź rodzinna wcześniej istniała w postaci silnego stosunku emocjonalnego pomiędzy poszkodowanym a osobą najbliższą. Liczy się faktyczne zawiązanie więzi, do wystąpienia której zazwyczaj niezbędne jest wspólne doświadczenie życia rodzinnego, jak również szczególny rodzaj świadomości istnienia takiej więzi oraz wola jej zachowania[20]. Roszczący powinien wykazać, że wcześniej istniał szczególnie silny stosunek emocjonalny i psychiczny o charakterze rzeczywistym i trwałym pomiędzy poszkodowanym a osobą najbliższą.
Zadośćuczynienie pieniężne nie będzie przysługiwać roszczącym, których więź rodzinna z poszkodowanym uległa jedynie jakościowej zmianie, a nie całkowitemu zerwaniu. A więc świadczenia nie będą przysługiwały w sytuacji wyłącznie ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego, gdy stan zdrowia poszkodowanego pozwala na utrzymywanie z nim relacji. Będą to na przykład sytuacje, gdy poszkodowany w wyniku wypadku komunikacyjnego, wypadku przy pracy, w rolnictwie bądź też w wyniku błędu medycznego, porusza się na wózku inwalidzkim, znajduje się w stanie depresji bądź nerwicy niemającej charakteru trwałego. Wtedy gdy więź rodzinna z nim nadal istnieje, pomimo ciężkich obrażeń, jakich doznał, tyle że w zmienionej formie – nadal ma on możliwość kontynuowania relacji rodzinnych bądź też istnieje możliwość wyleczenia poszkodowanego. SN w uchwale w sprawie III CZP 69/17 zwrócił uwagę, że nie ma podstaw do różnicowania sytuacji skutków zerwania więzi rodzinnej wynikłej ze śmierci poszkodowanego od sytuacji, gdy nieodwracalnego rozstroju zdrowia, który całkowicie uniemożliwia jej kontynowanie.
W wyroku z 24 kwietnia 2018 r. SN[21], kontynuując linię orzeczniczą i nawiązując do swoich uchwał uchylił krytyczny wobec podnoszonych roszczeń wyrok SA we Wrocławiu[22] i wskazał, że roszczenie z art. 448 k.c., w sytuacji, gdy nie doszło do śmierci poszkodowanego, będzie przysługiwać jedynie w okolicznościach wyjątkowych, w których dochodzi do faktycznej niemożności nawiązania i utrzymywania kontaktu właściwego dla więzi łączącej dzieci i rodziców, z powodu ciężkiego, głębokiego i nieodwracalnego upośledzenia funkcji życiowych dziecka. W przypadku przebywania osoby najbliższej w trwałym stanie wegetatywnym utrzymanie więzi rodzinnej nie jest obiektywnie możliwe w zdecydowanej większości sfer odpowiadających za jakość tej więzi, a jej utrzymywanie ma miejsce jedynie w ograniczonej postaci, mogącej być w istocie źródłem dodatkowych, wieloletnich cierpień osób najbliższych. W konsekwencji jest to stan powodujący skutki zbliżone do biologicznej śmierci i porównywalny z zerwaniem więzi z osobą bliską, która straciła życie. Uznanie, że naruszenie dobra osobistego może polegać jedynie na jego definitywnym zerwaniu z powodu śmierci jednej z osób połączonej więzami rodzinnymi, nie uwzględnia bogactwa i złożoności czynników tworzących tą więź, których nie można wyłącznie identyfikować z fizycznym istnieniem tych osób. Co istotne, nie powinno być automatyzmu w uznawaniu tego typu roszczeń. Każdorazowo stan zdrowia poszkodowanego i stan obecnej relacji z osobami najbliższymi powinien zostać przeanalizowany w odniesieniu do indywidualnej sprawy.
 
4. Wysokość roszczeń
O naruszeniu więzi pomiędzy osobami najbliższymi w sposób uzasadniający roszczenie oparte na art. 448 k.c. może być mowa jedynie w okolicznościach wyjątkowych, w których doszło nie do zaburzenia, zakłócenia lub pogorszenia więzi, lecz do faktycznej niemożliwości nawiązania i utrzymywania kontaktu właściwego dla danego rodzaju stosunków – w szczególności więzi łączącej dzieci i rodziców – z powodu ciężkiego i głębokiego stanu upośledzenia funkcji życiowych.
W 2017 r. Komisja Nadzoru Finansowego (dalej: „KNF”) przygotowała obszerny raport[23] dotyczący zadośćuczynień pieniężnych wypłacanych po śmierci osoby najbliższej m.in. w zakresie kwot zasądzanych z tego tytułu przez sądy powszechne. Ze statystyk przygotowanych przez KNF na podstawie badania 7 500 spraw wynika, że średnie kwoty zasądzane przez sądy powszechne na rzecz uprawnionego małżonka wynoszą ok. 75 000 zł, na rzecz dziecka ok. 71 500 zł, na rzecz rodzica ok. 80 000 zł (w przypadku śmierci dziecka poniżej 18 roku życia), na rzecz rodzeństwa ok. 23 750 zł, na rzecz wnuka ok. 10 000 zł, a na rzecz dziadka i babci ok. 15 600 zł.
Z dotychczas zasądzanych kwot tytułem zadośćuczynienia pieniężnego dla osób najbliższych żyjącego poszkodowanego wynika, że kwoty uznawane przez sądy powszechne i SN za odpowiednie są bardzo zróżnicowane: często wyższe bądź nawet znacznie wyższe, niż kwoty zasądzane na podstawie art. 446 § 4 k.c. (zob. statystyki KNF), ale czasami znacząco niższe. Na przykład wyrokiem z 24 kwietnia 2018 r. SN uznał za odpowiednie kwoty po 150 000 zł na rzecz rodziców, którzy opiekują się córką znajdującą się w stanie wegetatywnym[24]. Takie same kwoty zasądził SA we Wrocławiu w wyroku z 17 września 2013 r.[25] i SO w Ostrołęce w wyroku z 31 sierpnia 2017 r.[26], natomiast SA w Warszawie wyrokiem z 18 stycznia 2016 r. przyznał na rzecz matki dziecka znajdującego się w stanie wegetatywnym kwotę 300 000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, a na rzecz ojca 200 000 zł[27]. Skarga kasacyjna wniesiona przez pozwanego w tej sprawie została przez SN oddalona[28]. Natomiast SO w Krakowie wyrokiem z 15 marca 2018 r. przyznał na rzecz matki, która opiekuje się sparaliżowanym w wyniku wypadku komunikacyjnego synem kwotę 50 000 zł[29], a Sąd Rejonowy w Wieluniu wyrokiem z 27 kwietnia 2018 r. w analogicznej sprawie przyznał kwotę 40 000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego[30]. Powódki żądały w pozwach kwot w wysokości odpowiednio 150 000 zł i 75 000 zł.
Podstawowym kryterium ustalenia wysokości zadośćuczynienia pieniężnego pozostaje rozmiar i intensywność doznanej krzywdy (ocenianej według miar zobiektywizowanych), stopień negatywnych konsekwencji dla poszkodowanego wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego, a także charakter i czas trwania krzywdy. Na wyższe świadczenia mogą liczyć rodzice, którzy muszą zmagać się z krzywdą swoich dzieci już od ich narodzin, a na niższe rodzice dorosłego poszkodowanego w wypadku komunikacyjnym. Na pierwszy plan wysuwana jest kompensacyjna funkcja zadośćuczynienia, podstawowe znaczenie ma tu zawsze rozmiar doznanej krzywdy, ten zaś zależeć może od wskazanych powyżej czynników. Z powyższych, przykładowych orzeczeń wynika, że zasądzane świadczenia dla matki opiekującej się dzieckiem w stanie wegetatywnym wynoszą od 40 000 zł do nawet 300 000 zł (jednorazowo). Należy zwrócić uwagę, że SN szczególnie podkreślał zasadność roszczeń w przypadku relacji na linii rodzice-dzieci, choć oczywiście nie wykluczał ich w odniesieniu do pozostałych członków rodziny.
Tak duże różnice w zakresie wysokości zasądzanych kwot (nawet ośmiokrotna różnica przy zasądzeniach na rzecz matki, której dziecko doznało ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu) wynikają zapewne z krótkiej historii instytucji i w sumie niewielkiej liczby orzeczeń. Należy wszakże uznać, że skoro w okolicznościach trwałego i nieodwracalnego uszkodzenia mózgu cierpienie osoby bliskiej może być nie mniej dojmujące niż doświadczenie śmierci chorego, wysokość przyznawanych kwot tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie więzi rodzinnej na podstawie art. 448 k.c. powinna być nie mniejsza, ale też nie większa od kwot, jakie uprawnieni mogą otrzymać na podstawie art. 446 § 4 k.c. Przy czym każdorazowa wysokość zależy oczywiście od stanu faktycznego każdej sprawy.
 
5. Naruszenie więzi rodzinnej a śmierć osoby najbliższej
Ostatnią kwestią, którą należy poruszyć, pozostaje możliwość przyznania zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie 446 § 4 k.c. po śmierci osoby najbliższej w sytuacji, gdy uprawnieni otrzymali wcześniej zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 448 k.c. Ze stanowiska SN jednoznacznie wynika, że obie podstawy prawne nie pokrywają się, a art. 446 § 4 k.c. nie stanowi lex specialis w stosunku do art. 448 k.c. Art. 446 § 4 k.c. nie łączy roszczenia o zadośćuczynienie pieniężnego z wystąpieniem naruszenia dobra osobistego, a jedynie z krzywdą doznaną wskutek śmierci osoby najbliższej.
Z dotychczasowych orzeczeń SN wynika, że na ochronę prawną na podstawie art. 448 k.c. zasługuje jedynie niemal całkowite zerwanie więzi rodzinnej, które w istocie prowadzi do skutków podobnych jak śmierć poszkodowanego. A więc skoro uprawnieni otrzymają zadośćuczynienie pieniężne za zerwanie więzi rodzinnej podobne do śmierci, to należy zadać pytanie, czy mogą w przyszłości wystąpić o zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 446 § 4 k.c. za śmierć osoby najbliższej. W mojej ocenie zadośćuczynienie przyznane na podstawie art. 448 k.c. kompensuje także częściowo krzywdę, która podlega wyrównaniu na podstawie art. 446 § 4 k.c.
Możliwość ubiegania się o zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 446 § 4 k.c., w przypadku, gdy uprawnieni otrzymali wcześniej świadczenia na podstawie art. 448 k.c. będzie uzależniona od faktu, czy w związku ze śmiercią poszkodowanego osoby najbliższe doznały dodatkowej, nowej, wcześniej nie znanej krzywdy, która nie została skompensowana w związku z roszczeniem wytoczonym na podstawie art. 448 k.c. Ponadto inny jest czas trwania krzywdy, za który uprawnieni mogą dochodzić świadczeń. Zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 448 k.c. jest przyznawane za okres krzywdy od dnia wypadku, poczynając od żmudnego procesu leczenia aż do śmierci osoby najbliższej, natomiast na podstawie art. 446 § 4 k.c. za okres od śmierci na przyszłość – zadośćuczynienie ma charakter jednorazowy.
Nie da się wykluczyć, iż w niektórych przypadkach może istnieć możliwość przyznania dwukrotnie zadośćuczynienia pieniężnego za to samo dobro osobiste, najpierw na podstawie art. 448 k.c., a następnie na podstawie 446 § 4 k.c. Prawdopodobnie za kilka lat spotkamy się z uchwałą SN rozwiewającą zaistniałe wątpliwości.
Uwagi końcowe
Instytucja zadośćuczynienia funkcjonuje w polskim systemie prawnym od lat, niemniej jednak ciągle pojawiają się związane z nią nowe, interesujące problemy. Przedmiot ochrony jest stale poszerzany o kolejne dobra osobiste – obecnie zapadają nawet wyroki zasądzające zadośćuczynienie pieniężne za zerwane relacje z psem.
Poglądy wyrażone w przedstawionych uchwałach SN należy uznać za słuszne. Przede wszystkim po raz kolejny potwierdzono, że więź rodzinna stanowi dobro osobiste prawnie chronione. Skoro katalog dóbr osobistych ma charakter otwarty, to nie powinna budzić wątpliwości możliwość uznania dobra osobistego w postaci więzi rodzinnej. W przywołanych uchwałach SN jednoznacznie określił, kiedy i w jakich okolicznościach należy przyznać zadośćuczynienie pieniężne dla osób najbliższych poszkodowanego znajdującego się w stanie wegetatywnym. Po pierwsze, naruszenie dobra osobistego w postaci więzi bliskości następuje tylko w razie istnienia szczególnie silnego stosunku emocjonalnego i psychicznego o charakterze rzeczywistym i trwałym pomiędzy poszkodowanym a osobą najbliższą. Chodzi o szczególny charakter związku między najbliższymi. Po drugie, o naruszeniu więzi pomiędzy tymi osobami w sposób uzasadniający roszczenie oparte na art. 448 k.c. można mówić jedynie w okolicznościach wyjątkowych, w których doszło nie do zaburzenia, zakłócenia lub pogorszenia więzi, lecz do faktycznej niemożliwości nawiązania i utrzymywania kontaktu właściwego dla danego rodzaju stosunków – przede wszystkim w przypadku więzi łączącej dzieci i rodziców – z powodu ciężkiego i głębokiego stanu upośledzenia funkcji życiowych.
Obowiązek wykazania tych dwóch okoliczności spoczywa na zgłaszającym roszczenie. Niemniej, w mojej ocenie, ustawodawca powinien rozważyć uregulowanie możliwości przyznania zadośćuczynienia pieniężnego najbliższym członkom rodziny poszkodowanego, co było już przedmiotem postulatów przedstawicieli doktryny[31]. Możliwe byłoby dodanie § 5 do art. 446 k.c. bądź uzupełnienie art. 445 k.c. o § 4 odnoszący się do krzywdy najbliższych członków rodziny poszkodowanego.
 
Piotr Stosio
radca prawny w OIRP w Warszawie
 

[1] Uchwały SN z 27 marca 2018 r. w sprawach: III CZP 36/17, Legalis nr 1740652, III CZP 60/17, Legalis nr 1781927 oraz III CZP 69/17, Legalis nr 1740654.
[2] Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025, ze zm.).
[3] W myśl art. 445 § 3 k.c. roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego.
[4] Na mocy ustawy z dnia 23 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 114, poz. 542).
[5] Wyrok SN z 7 grudnia 2011 r., II CSK 160/11, Legalis nr 429213.
[6] Zob. A. Cisek, Dobra osobiste i ich niemajątkowa ochrona w kodeksie cywilnym, Wrocław 1989.
[7] Wyrok SN z 15 marca 2012 r., I CSK 314/11, Legalis nr 490934.
[8] Wyrok SN z 14 stycznia 2010 r., IV CSK 307/09, Legalis nr 254072.
[9] Uchwała SN z 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11, Legalis nr 344782.
[10] Wyrok SN z 10 listopada 2010 r., II CSK 248/10, Legalis nr 309862.
[11] Wyrok SN z 11 lipca 2012 r., II CSK 677/11, Legalis nr 544294.
[12] Uchwała SN z 20 grudnia 2012 r., III CZP 93/12, Legalis nr 549663.
[13] Postanowienie SN z 27 czerwca 2014 r., III CZP 2/14, Legalis nr 994661.
[14] Wyrok SO w Kielcach z 20 kwietnia 2017 r., I C 3299/16, niepublikowany; podobnie wyrok SA w Łodzi z 1 grudnia 2016 r., I ACa 601/16, niepublikowany, w którym dodatkowo wskazano na brak możliwości wyodrębnienia dobra osobistego w postaci niezakłóconych relacji rodzinnych oraz prawa do realizacji osobistych planów.
[15] Wyrok SA we Wrocławiu z 29 grudnia 2016 r., I ACa 1458/16, niepublikowany.
[16] Zob. L. Bosek, W sprawie kwalifikacji więzi osobistej jako dobra osobistego (uwagi krytyczne na tle aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego), „Forum Prawnicze” 3/2015.
[17] I ACa 131/15, Legalis nr 1263391.
[18] I ACa 1143/12, Legalis nr 1048940.
[19] Dz. U. z 2018 r. poz. 1376, ze zm.
[20] Zob. wyrok SA w Warszawie z 26 września 2012 r., I ACa 262/12, Legalis nr 730817.
[21] V CSK 300/17, Legalis nr 1799140.
[22] Wyrok SA we Wrocławiu z 29 grudnia 2016 r., I ACa 1458/16.
[23] https://www.knf.gov.pl/knf/pl/komponenty/img/KNF_FOZ_60173.pdf.
[24] V CSK 300/17.
[25] I ACa 840/13.
[26] I C 596/17.
[27] VI ACa 1405/14, Legalis nr 1587431.
[28] Wyrok SN z 15 czerwca 2018 r., I CSK 472/16, Legalis nr 1788296.
[29] I C 1461/16, niepublikowany.
[30] I C1079/17, niepublikowany.
[31] Zob. P. Machnikowski, A. Śmieja, Komentarz do art. 446 k.c. [w:] A. Olejniczak (red.), System Prawa Prywatnego, tom 6, Legalis 2014.

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy