10.07.2020

TK: pokrzywdzony ma prawo udziału w posiedzeniu sądu umarzającym postępowanie

opublikowano: 2014-09-30 przez: Mika Ewelina

Niezapewnienie pokrzywdzonemu przestępstwem możliwości udziału w posiedzeniu sądu umarzającym postępowanie narusza jego konstytucyjne prawo do sądu - orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny.

Taki wyrok wydał pięcioosobowy skład TK w sprawie skargi konstytucyjnej T. J., dotyczącej uprawnień pokrzywdzonego w procesie karnym oraz pokrzywdzonego jako oskarżyciela posiłkowego.

Trybunał orzekł, że art. 339 par. 5 Kodeksu postępowania karnego jest niezgodny z konstytucją w zakresie, w jakim nie zapewnia pokrzywdzonemu możliwości wzięcia udziału w posiedzeniach sądu ws. umorzenia danego postępowania przed rozpoczęciem procesu. Artykuł ten stanowi, że strony, obrońcy i pełnomocnicy "mogą wziąć udział" w takim posiedzeniu.

TK podkreślił, że konstytucyjne prawo pokrzywdzonego do sądu nakazuje ukształtowanie postępowania karnego zgodnie z zasadami sprawiedliwości proceduralnej. Wśród wielu uprawnień i praw pokrzywdzonego podstawowe znaczenie ma zapewnienie mu prawa do bycia stroną postępowania sądowego.

Jednak wobec jednoznacznego brzmienia art. 339 par. 5 Kpk pokrzywdzony nie ma prawa udziału w posiedzeniach umarzających postępowanie przed rozprawą - uznano. W konsekwencji nie jest on zawiadamiany o miejscu i terminie takich posiedzeń i nie jest mu doręczane orzeczenie, które na nich zapadło - dodano.

W praktyce oznacza to pozbawienie pokrzywdzonego szansy na zrealizowanie w pełni jego prawa do działania w charakterze oskarżyciela posiłkowego - uznał TK. Zgodnie z prawem pokrzywdzony może bowiem zasadnie oczekiwać, że to jego uprawnienie będzie skutecznie chronione aż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego.

Tymczasem, w sytuacji umorzenia postępowania na posiedzeniu przed rozprawą, praw pokrzywdzonego nie zabezpieczają już żadne procedury ani też obowiązek informacyjny sądu, ale tylko i wyłącznie "zapobiegliwość i dociekliwość samego pokrzywdzonego", które mogą być jednak niewystarczające. "Może więc dojść do naruszenia prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego, nie ma on bowiem prawa udziału w posiedzeniach sądu, na których może zapaść orzeczenie zamykające drogę do wydania wyroku w dotyczącej go sprawie karnej" - uznał TK.

Dlatego TK orzekł, że postępowanie przed sądem w sprawie karnej, w którym nie zagwarantowano niezbędnych praw pokrzywdzonego, nie spełnia wymogu sprawiedliwości proceduralnej wynikającego z konstytucji.

Wszyscy uczestnicy postępowania przed TK (RPO, Prokurator Generalny i Sejm) zajęli jednoznaczne stanowisko co do "oczywistej niekonstytucyjności" tej regulacji - dlatego skargę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym.(PAP)

sta/ itm/

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy