23.09.2020

Sytuacja dłużnika w upadłości konsumenckiej w kontekście zmian ustawy – Prawo upadłościowe od 24 marca 2020 r.

opublikowano: 2020-07-10 przez: Więckowska Milena

Wstęp

Prawo upadłościowe było wielokrotnie zmieniane. Ustawą z dnia 5 grudnia 2008 r.[1] została znowelizowana ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze (dalej: „pr.up.n.”) poprzez wprowadzenie postępowania upadłościowego wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej (dalej: „upadłość konsumencka”). Zmianą objęty został art. 1 pr.up.n. oraz dodano do części trzeciej tytuł V „Postępowanie upadłościowe wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej”.
 
[1] Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2008 r. poz. 1572).

Zakres podmiotowy upadłości konsumenckiej został określony w art. 4911 pr.up.n., który stanowi, że przepisy stosuje się wobec osób fizycznych, których upadłości nie można ogłosić zgodnie z przepisami działu II tytułu I części pierwszej pr.up.n. Powyższe oznacza, że z przepisów o upadłości konsumenckiej nie mogą skorzystać osoby fizyczne będące: 1) wspólnikami osobowych spółek handlowych, którzy ponoszą odpowiedzialność za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem, 2) wspólnikami spółki partnerskiej, 3) spadkobiercami zmarłego przedsiębiorcy, w stosunku do którego złożono wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie roku od dnia śmierci.

W początkowym brzmieniu przepisów o upadłości konsumenckiej przesłanką umorzenia postępowania wobec osób fizycznych było niewskazanie i niewydanie syndykowi całego majątku albo niezbędnych dokumentów lub niewykonanie w inny sposób ciążących na upadłym obowiązków. W dniu 31 grudnia 2014 r. weszła w życie nowelizacja pr.up.n.[2] w zakresie dotyczącym tzw. upadłości konsumenckiej, zasadniczo zmieniająca sytuację prawną niewypłacalnych osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 4914 ust. 1 pr.up.n. sąd oddalał wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.

Z dniem 1 stycznia 2016 r. dotychczasowy tytuł ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze zmienił się na ustawa – Prawo upadłościowe[3] (dalej: „pr.up.”). Tą samą nowelizacją wprowadzono możliwość, aby przepisy o upadłości konsumenckiej były również stosowane wobec byłych przedsiębiorców w okresie roku od wykreślenia z właściwego rejestru lub zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej oraz odpowiednio do osób, które przestały być wspólnikami osobowych spółek handlowych (art. 8 pr.up.).

W dniu 18 kwietnia 2018 r. Ministerstwo Sprawiedliwości (dalej: „MS”) przedstawiło projekt ustawy o zmianie pr.up.[4] (dalej: „Projekt”). W pismach kierujących Projekt do opiniowania oraz do konsultacji publicznych MS wskazało: „Zasadniczym celem proponowanej regulacji jest usprawnienie już funkcjonujących i wprowadzenie alternatywnych sposobów rozwiązania problemu nadmiernego zadłużenia osób nieprowadzących działalności gospodarczej”. Zmiany zostały uchwalone ustawą z dnia 30 sierpnia 2019 r.[5], a weszły w życie z dniem 24 marca 2020 r. (dalej: „Nowelizacja”).

Nowelizacja wprowadziła dwie zasadnicze zmiany w dotychczasowych przepisach. Po pierwsze, przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą zostali zrównani w prawach z konsumentami. Po drugie, wyłączono możliwość badania umyślności w doprowadzeniu do upadłości konsumenckiej na etapie składania wniosku o upadłość.
 
Upadły przedsiębiorca jak konsument
Ważną zmianą wprowadzoną Nowelizacją jest rozszerzenie grona uprawnionych osób do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Do tej pory upadłość konsumencką w Polsce mogły ogłosić tylko osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej oraz – jak zostało wskazane wcześniej – przedsiębiorcy po zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej, o których mowa w art. 8 pr.up. Natomiast od 24 marca 2020 r. w taki sam sposób jak konsumenci są traktowane osoby zadłużone prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą.

Bardzo istotne dla wyżej wskazanych przedsiębiorców, ale także ich wierzycieli, jest uregulowanie, które już wcześniej funkcjonowało w stosunku do konsumentów. W trakcie postępowania upadłościowego majątek dłużnika zostanie zlicytowany, ale z pieniędzy ze sprzedaży mieszkania lub domu ma on otrzymać równowartość przeciętnego czynszu najmu w tej samej lub sąsiedniej miejscowości za okres od roku do dwóch lat. Za tę kwotę dłużnik będzie mógł wynajmować mieszkanie dla siebie i swojej rodziny. O wysokości tych kwot będzie decydował sędzia-komisarz, biorąc pod uwagę szczególne okoliczności danej sprawy.
 
Wyłączenie badania umyślności i rażącego niedbalstwa upadłego
Najważniejszą i wzbudzającą najwięcej emocji zmianą jest wyłączenie badania umyślności i rażącego niedbalstwa przy ogłaszaniu upadłości konsumenckiej, tj. uchylenie art. 4914 pr.up. Zarówno w uzasadnieniu rozwiązań szczegółowych do Projektu, jak i w opinii Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów (dalej: „Rada Legislacyjna”) o Projekcie podkreślono, że „rozwiązanie takie pozwoli wyeliminować konieczność badania przez sąd upadłościowy stopnia winy upadłego na etapie rozpatrywania wniosku upadłego o ogłoszenie upadłości, co wydłużało postępowanie i było obarczone ryzykiem nieprawidłowego rozstrzygnięcia o prawach upadłego.” Wskazano także, że obecnie „dłużnik, który dokonał czynności z pokrzywdzeniem wierzycieli, mógłby się domagać ogłoszenia upadłości z powołaniem na względy słuszności lub względy humanitarne, podczas gdy nie mógłby tego zrobić dłużnik, który doprowadził np. do zwiększenia stanu swojej niewypłacalności wskutek rażącego niedbalstwa.” W ocenie projektodawcy oraz Rady Legislacyjnej „rozwiązanie takie jest nielogiczne i nieuzasadnione, a projektowana zmiana ma doprowadzić do ujednolicenia stanu prawnego.”
 
Ocena uchylenia przepisu art. 4914 Prawa upadłościowego
Wbrew stanowisku Rady Legislacyjnej większość podmiotów opiniujących Projekt odniosła się negatywnie do tak projektowanej zmiany. W uwagach Sądu Najwyższego[6] (dalej: „SN”) wskazano, że „Rezygnacja w projekcie ustawy z uzależnienia ogłoszenia upadłości od stopnia winy lub przyczynienia się dłużnika w powstaniu stanu niewypłacalności przyczynia się do zachęcania obywateli do korzystania z procedury oddłużania niezależnie od wszelkich okoliczności, co może być tendencją niebezpieczną”. Dalej w opinii zauważono również, że przedsiębiorcy zagrożeni niewypłacalnością, zamiast podjęcia próby restrukturyzacji, będą od razu kończyć działalność w celu łatwego umorzenia długów jako konsumenci. W konsekwencji takie postępowanie „może negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo obrotu gospodarczego”.

W uwagach przesłanych przez Wiceprezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie, a sporządzonych przez sędziów X Wydziału Gospodarczego dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie[7], podkreślono, że skutkiem uchylenia art. 4914 ust. 1 pr.up. będzie „usankcjonowanie świadomego, umyślnego pokrzywdzenia wierzycieli przez dłużnika. Nie można także wykluczyć, że konsument zostanie w ten sposób zachęcony do umyślnego doprowadzenia do swojej niewypłacalności, w celu osiągnięcia korzyści kosztem wierzycieli”.
Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu przesłał uwagi zgłoszone przez sędziów okręgu apelacji wrocławskiej[8], którzy negatywnie ocenili proponowaną zmianę uchylenia art. 4914 ust. 1 pr.up. Sędziowie wskazali, że „społeczny wydźwięk przyzwolenia ustawodawcy na samo zadłużenie w perspektywie uzyskania umorzenia zobowiązań rodzi ryzyko zwiększenia skali tego rodzaju patologicznych zachowań.”

Negatywnie o zmianie ustawy w kontekście uchylenia art. 4914 ust. 1 pr.up. wypowiedzieli się także sędziowie apelacji katowickiej[9]. Prezes Sądu Okręgowego w Częstochowie podkreślił, że prawo powinno kształtować właściwe postawy moralne, a proponowane wyłączenie przesłanki umyślności jest złym rozwiązaniem i nie będzie tego czynić, a także może spowodować upowszechnienie zachowań nieodpowiedzialnych. W jego ocenie: „Taka zmiana może doprowadzić do faktycznego finansowania nierzetelnych dłużników, zwłaszcza byłych przedsiębiorców, przez ich kontrahentów, banki i inne podmioty, które wskutek ogłoszenia upadłości nie mają żadnych możliwości odzyskania swoich wierzytelności. Z prowadzonych postępowań upadłościowych wynika, że znaczna część dłużników przed złożeniem wniosku wyzbywa się majątku celem uniemożliwienia przeprowadzenia egzekucji przez komornika lub przez syndyka w toku postępowania upadłościowego. Takie zachowania są obecnie przedmiotem oceny sądu na etapie ogłaszania upadłości. Po wprowadzonych zmianach sąd nie będzie miał możliwości ich oceny, skoro nie będzie badał umyślności w doprowadzeniu do niewypłacalności.”

W uwagach przesłanych przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Poznaniu[10] również podkreśla się negatywne skutki proponowanych zmian, które „w rażący sposób zachwieją równowagę między interesami dłużników i wierzycieli i skomplikują postępowanie upadłościowe”. Szczególnie negatywnie oceniono fakt, iż „projekt przewiduje rozwiązania pobłażliwe dla nieuczciwych dłużników, a niekorzystne dla wierzycieli (w tym Skarbu Państwa czy też ZUS)”.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych również odniósł się krytycznie do proponowanych zmian[11], zwracając uwagę, że mogą one prowadzić do nadużyć w postaci tzw. upadłości pozornych. W uwagach ogólnych ZUS wskazano m.in., że propozycje nowych rozwiązań zdają się w pierwszej kolejności służyć oddłużeniowemu celowi upadłości, a nie dążeniu do uregulowania zadłużenia w jak największym stopniu, i nie będą one mobilizować upadłego do współdziałania z wierzycielami. W ocenie ZUS: „Ze względu na uregulowania dotyczące możliwości umorzenia całości zadłużenia, zobowiązani nie będą zainteresowani spłatą wierzytelności publicznoprawnych nawet w ramach ulg udzielanych przez wierzycieli publicznoprawnych na podstawie ustaw szczególnych, skoro posiadając status upadłego będą mogli skorzystać z umorzeń na podstawie projektowanych przepisów”.
 
Wpływ winy upadłego na decyzję o jego oddłużeniu
Po wejściu w życie Nowelizacji na etapie złożenia wniosku o upadłość sąd nie bada już, czy dłużnik ponosi winę za swoją sytuację finansową. Jeśli wniosek spełnia wymogi formalne, sąd wydaje postanowienie o ogłoszeniu upadłości i wyznacza syndyka.

Pierwszą fazą upadłości konsumenckiej jest zgłoszenie wierzytelności i likwidacja majątku wchodzącego w skład masy upadłości, a drugą – sporządzenie planu spłaty wierzycieli. Nowelizacja przerzuciła ciężar przygotowania projektu planu spłaty wierzycieli z sądu na syndyka. Alternatywnie syndyk może przedłożyć sądowi informację, że zachodzą przesłanki odmowy ustalenia planu spłaty wierzycieli albo że są podstawy do umorzenia zobowiązań bez ustalania planu spłaty albo podstawy do warunkowego umorzenia zobowiązań. Rozwiązanie to jest uzasadnione tym, że syndyk – po fazie likwidacyjnej postępowania – dysponuje bezpośrednią wiedzą o faktycznej sytuacji majątkowej i życiowej upadłego. W konsekwencji syndyk powinien załączyć do swojego projektu uzasadnienie proponowanego przez siebie rozwiązania, przy czym z użycia zwrotu „projekt” można wnosić, że sąd nie jest związany propozycjami syndyka zarówno w zakresie treści planu, jak i w kwestii, czy w ogóle dokonywać jego ustalenia[12].

Zgodnie z nowymi przepisami niewłaściwe zachowania dłużnika, np. umyślne zadłużanie się, będą badane na etapie ustalenia planu spłat, czyli dopiero wtedy, gdy o postępowaniu upadłego dłużnika będą mogli wypowiedzieć się również jego wierzyciele. Stopień winy będzie miał odzwierciedlenie w długości okresu spłat. Sąd, analizując sytuacje dłużników, zakwalifikuje ich do jednej z 3 grup.

Pierwsza grupa to osoby, które nie zawiniły i nie doprowadziły do stanu niewypłacalności w sposób umyślny lub w skutek rażącego niedbalstwa (np. choroba, utrata pracy). Dla nich plan spłaty zostanie ustalony na okres taki jak dotychczasowy – do 36 miesięcy. Grupa druga to zadłużeni, którzy doprowadzili do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększyli jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa (np. spirala zadłużeniowa). W tym przypadku plan spłaty wierzycieli nie może być ustalony na okres krótszy niż 36 miesięcy ani dłuższy niż 84 miesiące (7 lat).

Sąd może także zakwalifikować upadłego do trzeciej grupy. Są to ci, którzy doprowadzili do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększyli jej stopień w sposób celowy, w szczególności przez trwonienie części składowych majątku oraz celowe nieregulowanie wymagalnych zobowiązań, lub ci, co do których sąd w ciągu ostatnich 10 lat umorzył całość albo część zobowiązań. W dotychczasowym stanie prawnym przesłanka ta stanowiła przeszkodę ogłoszenia upadłości, zaś według nowych przepisów może zadecydować o odmowie oddłużenia w postanowieniu kończącym postępowanie. Ten nieznany dotychczas sposób zakończenia postępowania jest szczególnie niekorzystny dla upadłego, gdyż oznacza poddanie się rygorom postępowania upadłościowego, łącznie z likwidacją majątku, bez osiągniecia zamierzonego celu w postaci umorzenia zobowiązań.
 
Konsekwencje złożenia wniosku o upadłość
Należy pamiętać, że ogłoszenie upadłości powinno być ostatecznością. Po pierwsze dlatego, że na całkowite umorzenie długu mogą liczyć tylko niektórzy, a procedura upadłościowa może okazać się złożona i długotrwała. Poza tym trzeba pamiętać, że w chwili rozpoczęcia postępowania upadłościowego wobec konsumenta nadzór nad jego majątkiem jest przekazywany syndykowi. Likwidacji przez syndyka podlegają nieruchomości, jak również ruchomości, zajęte mogą zostać akcje, udziały dłużnika w spółkach, a także wynagrodzenie pobierane za pracę w części podlegającej zajęciu. Dodatkowo osoba zadłużona traci możliwość korzystania ze swojego majątku i dysponowania nim – pieczę nad tym również sprawuje syndyk. Niektóre zobowiązania, w tym alimenty, renty odszkodowawcze, sądowe kary grzywny i obowiązek naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy, nie podlegają umorzeniu.

Upadłość konsumencka wiąże się również z innymi konsekwencjami. Z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków powstaje z mocy prawa rozdzielność majątkowa, a majątek wspólny wchodzi do masy upadłości. Bezskuteczne w stosunku do masy upadłości są czynności prawne dokonane przez upadłego w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Chodzi o darowizny, umowy, na mocy których dłużnik rozporządził swoim majątkiem. Sąd będzie badał wszystkie dokonane przez dłużnika w ostatnich dwunastu miesiącach przed dniem złożenia wniosku czynności prawne, których przedmiotem były nieruchomości, akcje lub udziały w spółkach oraz ruchomości, wierzytelności lub inne prawa, których wartość przekracza 10 000 zł.

Trzeba także zwrócić uwagę na wprowadzony Nowelizacją nowy sposób zakończenia postępowania poprzez warunkowe umorzenie zobowiązań na okres pięciu lat bez ustalania planu spłaty. Sąd wyda takie postanowienie w przypadku stwierdzenia, że niezdolność do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli wynikająca z osobistej sytuacji upadłego nie ma charakteru trwałego. Wiąże się to z dalszymi konsekwencjami dla upadłego – w okresie pięcioletnim zostanie on poddany ograniczeniom w zarządzaniu swoim majątkiem, z jednoczesnym obowiązkiem składania corocznych sprawozdań o swojej sytuacji majątkowej. W razie poprawy sytuacji upadłego, w następstwie której ustanie niezdolność do spłacania zobowiązań, sąd ustali plan spłaty wierzycieli. Plan taki może zostać określony, o czym była mowa wcześniej, na okres do siedmiu lat. W połączeniu z okresem warunkowego umorzenia może to oznaczać w skrajnym wypadku wydłużenie okresu od złożenia wniosku do umorzenia zobowiązań nawet do kilkunastu lat.
 
Świadomość prawna konsumentów
Nowelizacja sprawiła, że zdecydowanie więcej wniosków o ogłoszenie upadłości będzie uwzględnionych przez sąd. Nie oznacza to jednak, że liczba ta będzie równa liczbie oddłużonych upadłych. Konsumenci muszą bowiem zdawać sobie sprawę, że będzie to zależne m.in. od stopnia winy w popadnięciu w zadłużenie oraz wykonywania przez upadłego obowiązków określonych w planie spłaty wierzycieli.

Problem braku świadomości prawnej konsumentów został zauważony w doktrynie już w odniesieniu do poprzedniego brzmienia pr.up. W literaturze podkreśla się, że każdy przypadek wniosku o upadłość konsumencką sąd powinien badać dość szczegółowo, „starając się ustalić zarówno dokładny przebieg powstawania kolejnych zobowiązań dłużnika, jak i świadomość prawną i ekonomiczną samego dłużnika. Dłużnika nie powinno dyskwalifikować przykładowo zaciąganie kredytów konsolidacyjnych celem podejmowania prób spłaty swych zobowiązań. Z dużą ostrożnością sąd powinien natomiast podchodzić do jakże popularnej tzw. spirali zadłużenia. W przypadku gdy dłużnik zaciągał kolejne zobowiązania, mając świadomość, że nigdy ich nie spłaci, sąd powinien oddalić złożony wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. W przypadku natomiast gdy niska świadomość prawna i ekonomiczna dłużnika lub tym bardziej choroba pozwala przyjąć, że nie miał on świadomości swej trudnej sytuacji finansowej, sąd powinien ogłosić upadłość”[13].

Podkreślił to również Rzecznik Praw Obywatelskich (dalej: „RPO”) w uwagach do Projektu[14]. RPO poddał tam pod rozwagę obowiązkowy udział upadłego konsumenta w programie edukacji finansowej i wyjaśnił, że takie obowiązkowe szkolenie powinno „przekazać teoretyczną i praktyczną wiedzę na temat zarządzania własnymi finansami, by w przyszłości konsument nie popadał w kolejne niemożliwe do spłaty zadłużenia”. Sugestia ta nie została jednak uwzględniona w Nowelizacji.

Z danych Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor[15] wynika, że w pierwszym roku obowiązywania zliberalizowanych przepisów, czyli w 2015 r., upadłość ogłosiło ponad 2,1 tys. osób, rok później już ponad dwa razy więcej (4,4 tys.), w 2017 r. niecałe 5,5 tys., a w 2019 roku 6,55 tys. osób, czyli o 20% więcej niż rok wcześniej i o 50% więcej niż w 2017 r. W Ogólnopolskim raporcie o zaległym zadłużeniu i niesolidnych dłużnikach z marca 2020[16] wskazano, że na koniec 2019 r. prawie 2,8 miliona Polek i Polaków nie radziło sobie z terminową spłatą zobowiązań kredytowych i pozakredytowych. Łączna wartość ich zaległych zobowiązań przekroczyła 77,7 mld zł. O ile liczba dłużników zwiększyła się przez rok nieznacznie, gdyż o 19,3 tys. (0,7%), to kwota zaległości o 3,73 mld zł, czyli 5,1%. Są to m.in. niespłacane przez osoby prywatne: raty kredytów mieszkaniowych, konsumpcyjnych i pożyczek z firm pożyczkowych, rachunki za usługi telekomunikacyjne, telewizję kablową, prąd, gaz, czynsz, a także alimenty, grzywny i koszty sądowe, opłaty karne za jazdę bez biletu oraz długi windykowane przez firmy windykacyjne. Zaległość dotyczy sum wynoszących minimum 200 zł wobec jednego wierzyciela, opóźnionych o co najmniej 30 dni. Wskazuje się, że osoby, które już mają kłopoty finansowe powiększają ich wymiar, a to najprawdopodobniej będzie prowadziło do kolejnych wniosków o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Autorzy Raportu podkreślają przy tym, że porównywali dane z końca 2018 i 2019 r., a epidemia koronawirusa może znacząco zmienić obraz sytuacji.
 
Podsumowanie
W uzasadnieniu Projektu wskazano, że proponowane zmiany pr.up. są odpowiedzią na istniejące słabości obecnego modelu upadłości konsumenckiej. W uzasadnieniu tym czytamy: „o ogłoszeniu upadłości powinien przede wszystkim decydować stan niewypłacalności (…), a nie ocena zawinienia dłużnika w doprowadzeniu lub pogłębieniu stanu zadłużenia. Obowiązujące rozwiązania, pozwalające na oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości na podstawie ustalenia, że dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień, są przyczyną znacznych różnic orzeczniczych w poszczególnych okręgach sądowych, przyczyniając się do powstania zjawiska „turystyki” upadłościowej na terenie kraju. Ewentualne niewłaściwe zachowania dłużnika, niestanowiące przestępstwa lub czynności bezpośrednio nakierowanych na pokrzywdzenie wierzycieli, będą badane na etapie ustalenia planu spłat wierzycieli, a więc wtedy, gdy o zachowaniach dłużnika będą mogli wypowiedzieć się także wierzyciele”.

Wydaje się, że w obecnym stanie prawnym rozbieżności w orzecznictwie sądowym będą pojawiać się nadal, tylko że na dalszym etapie postępowania upadłościowego. Poza tym w przesłanych przez sądy uwagach do Projektu podkreślono, że największym problemem postępowań upadłościowych nie są niedoskonałości legislacyjne, lecz braki kadrowe wydziałów upadłościowych, a tych Nowelizacja przecież nie zmieniła. Sędziowie zauważyli, że proponowane zmiany ustawy, nawet trafne, „bez fundamentalnego przebudowania postępowania upadłościowego konsumentów, w tym zmiany właściwości sądów upadłościowych, nie przyniosą poprawy, lecz spowodują wydłużenie postępowań”[17].

Odmiennie wypowiedział się RPO, który przesłał uwagi zebrane na spotkaniu ekspertów – teoretyków i praktyków, zajmujących się problematyką prawa upadłościowego. Wskazał, że „uczestnicy w większości pozytywnie odnieśli się do wprowadzenia możliwości ogłoszenia upadłości konsumenta nawet w przypadku, gdy do stanu niewypłacalności doprowadziła jego umyślność czy rażące niedbalstwo”. Trzeba jednak w tym miejscu wyjaśnić, że RPO sporządził uwagi do Projektu przygotowane z perspektywy poszanowania praw człowieka i obywatela, będącego dłużnikiem – konsumentem. Niezależnie od powyższego RPO także zwrócił uwagę na wzrost liczby spraw upadłościowych przy braku wzrostu etatów sędziowskich, pozwalających na rzetelne i sprawne oraz bez nieuzasadnionej zwłoki rozpoznawanie spraw, jak również konieczność wzmocnienia organizacyjnego i technicznego sądów.

Na koniec warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. W zmienionym przepisie art. 4912 ust. 1 pr.up. wskazano, że do upadłości konsumenckiej nie stosuje się m.in. przepisu art. 362 pr.up., stanowiącego, że „postanowienie o umorzeniu postępowania upadłościowego doręcza się upadłemu, syndykowi oraz członkom rady wierzycieli”, a przepis ten stosuje się odpowiednio do stwierdzenia zakończenia postępowania upadłościowego. Powyższe oznacza, że syndyk nie jest informowany o zakończeniu upadłości konsumenckiej, nie ma więc możliwości zweryfikowania statusu prowadzonych przez siebie upadłości. W kontekście całokształtu Nowelizacji nie jest to może znacząca zmiana, wpływa jednak na wprowadzenie chaosu informacyjnego zarówno wobec syndyków, jak i wierzycieli upadłego. Przepis stanowiący, że postanowienie o zmianie planu spłaty wierzycieli, o uchyleniu planu spłaty wierzycieli oraz o stwierdzeniu wykonania planu spłaty wierzycieli i umorzeniu zobowiązań upadłego „obwieszcza się”, ma wejść w życie dopiero 1 grudnia 2020 r.[18] Nie sprecyzowano jednak, w jaki sposób i gdzie ma nastąpić to „obwieszczenie”.

Wobec rozbieżnych stanowisk ustawodawcy i opiniujących trudno stwierdzić, jaki wpływ będą miały zmiany przepisów na sytuację dłużników i skuteczność ich oddłużenia. Sytuację dodatkowo komplikuje ogłoszenie w Polsce stanu epidemii oraz wynikające z tego znaczne ograniczenia możliwości prowadzenia działalności. Niewątpliwie obecna sytuacja negatywnie wpłynie na finanse Polaków, a co za tym idzie można przewidywać, że – niezależnie od ułatwienia uwzględnienia wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej – wniosków tych będzie coraz więcej.

Aleksandra Turower
radca prawny w OIRP w Olsztynie; zajmuje się sprawami z zakresu prawa cywilnego; specjalizuje się w prawie spadkowym, gospodarczym, prawie pracy oraz w postępowaniach związanych z dochodzeniem odszkodowań za szkody na osobie i mieniu
 

[2] Ustawa z dnia 29 sierpnia 2014 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze, ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1306).
[3] Tytuł ustawy został zmieniony na Prawo upadłościowe zgodnie z art. 428 pkt 1 ustawy z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2015 r. poz. 978), zmieniającej ww. ustawę z dniem 1 stycznia 2016 r.
[4] Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw (nr projektu UD357).
[5] Ustawa z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r. poz. 1802).
[6] Uwagi – SN, https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12312002.
[7] Uwagi – SA Warszawa, https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12312002.
[8] Uwagi – SA Wrocław, https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12312002.
[9] Uwagi – SA Katowice, https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12312002.
[10] Uwagi – SA Poznań, https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12312002.
[11] Uwagi – ZUS, https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12312002.
[12] Tak: A. Witosz, Część II. Prawo upadłościowe. Dział 4. Odrębne postępowania upadłościowe [w:] A. Hrycaj (red.), Komentarz do ustawy – Prawo upadłościowe, Legalis 2020.
[13] P. Janda, Prawo upadłościowe. Komentarz, Lex 2019.
[14] Uwagi – RPO, https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12312002.
[17] Uwagi – SA Warszawa, op. cit.
[18] Ustawa z dnia 6 grudnia 2018 r. o krajowym rejestrze zadłużonych (Dz. U. z 2019 r. poz. 55).

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy