07.02.2023

Po raz trzeci odbędzie się proces domniemanej grupy przestępczej w MW

opublikowano: 2014-10-27 przez: Mika Ewelina

Trzeci raz będzie musiał ruszyć proces trzech oficerów i b. podoficera Marynarki Wojennej oskarżonych o kierowanie lub udział w grupie przestępczej oraz przekroczenie uprawnień. W poniedziałek Izba Wojskowa Sądu Najwyższego zwróciła sprawę sądowi I instancji.

Czterej marynarze - szef działu zaopatrywania okrętów i logistyki Marynarki Wojennej kmdr Henryk W. oraz kmdr por. Andrzej M., kmdr por. Antoni B. i zdegradowany we wcześniejszym procesie chor. Alfred O. - zostali 23 grudnia 2013 r. skazani na kary od dwóch do sześciu lat więzienia oraz grzywny. Był to już drugi wyrok w tej sprawie - pierwszy, również skazujący, zapadł w 2007 r.

Apelacje od grudniowego orzeczenia wniosła zarówno obrona, jak i oskarżenie. W poniedziałek Sąd Najwyższy uchylił wyrok w całości i sprawę przekazał Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.

W przypadku trzech oskarżonych - Henryka W., Antoniego B. i Alfreda O. - sąd uznał, że musi uchylić wyrok, ponieważ zauważył, że obrońcy tych oskarżonych byli nieobecni na rozprawach głównych, gdy zgodnie z przepisami udział obrony był obowiązkowy. To jedna z tzw. bezwzględnych przyczyn odwoławczych, które powodują uchylenie zaskarżonego wyroku bez względu na to, czy uchybienie to miało wpływ na treść orzeczenia. "Akcentowana w protokole zgoda oskarżonych na kontynuowanie rozprawy głównej pod nieobecność ich obrońców nie miała żadnego znaczenia prawnego" - podkreślił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Marek Pietruszyński.

Z kolei w przypadku Andrzeja M. zdaniem sądu na plan pierwszy wysunęła się kwestia wadliwego sformułowania uzasadnienia wyroku w części dotyczącej ustalonego stanu faktycznego, poszczególnych czynów, bardzo pobieżna analiza zebranych dowodów oraz lakoniczne wyjaśnienie podstawy prawnej. "Wspomniane mankamenty udaremniają przeprowadzenia obiektywnej kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku" - argumentował Pietruszyński. Uwagi te - zaznaczył sędzia - mają zastosowanie również do pozostałych oskarżonych.

SN wytknął też Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w Poznaniu, że odraczał rozprawy na szczególnie długie okresy, w sumie ponad dwa lata.

W grudniu 2013 r. Henryk W. został skazany na sześć lat więzienia i degradację za kierowanie grupą przestępczą i przekroczenie uprawnień. Dodatkowo sąd orzekł ponad 52 tys. zł grzywny i degradację. Andrzej M. został skazany na trzy lata więzienia, degradację oraz 20 tys. zł grzywny. To wyrok za działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz poświadczanie nieprawdy w dokumentach.

Antoni B. usłyszał wyrok 3 lat więzienia, degradacji i 20 tys. zł grzywny. Za działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, fałszerstwo w dokumentach, przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Natomiast Alfredowi O. za przekroczenie uprawnień sąd wymierzył wyrok 2 lat więzienia oraz 7,5 tys. zł grzywny.

Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w 2007 roku. Wówczas Henryk W. został skazany na cztery lata więzienia, grzywnę i degradację, Andrzej M. - na dwa lata w zawieszeniu na cztery lata, zaś Antoniemu B. sąd wymierzył karę grzywny. W maju 2007 r. Izba Wojskowa Sądu Najwyższego uchyliła ten wyrok i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania.

Według prokuratury oskarżeni działali w grupie przestępczej, która w latach 1999-2002 miała okradać Marynarkę Wojenną. Osoby z Marynarki Wojennej poprzez np. spisywanie na straty dobrych części lub potwierdzanie ich wykorzystania do remontów, umożliwiały kradzież tych części.

Według ustaleń prokuratury członkowie grupy wchodzili w porozumienie z osobami cywilnymi, właścicielami firm, którzy mieli przechowywać skradzione mienie, startowali w przetargach i po ich wygraniu sprzedawali je ponownie Marynarce Wojennej, a pieniędzmi dzielili się z żołnierzami.

Wszyscy czterej oskarżeni nie służą już w wojsku. (PAP)

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy