20.04.2024

Orzeczenie z dnia 24 października 2018 r. Sygn. akt: D 45/18

opublikowano: 2020-02-27 przez: Więckowska Milena

Orzeczenie z dnia 24 października 2018 r. Sygn. akt: D 45/18
Orzeczenie prawomocne.                                                             
PRZEWODNICZĄCY:   r. pr. Marzena Okła - Anuszewska
CZŁONKOWIE:    r. pr. Robert Karpiński
r. pr. Bogdan Sanowski
PROTOKOLANT:     Karolina Szymala
           
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu […] r. w W. sprawy przeciwko radcy prawnemu Z. ([…]), obwinionemu o to, że:
w dniu […] r. próbował odebrać zaświadczenie o odbyciu szkolenia „Warsztat z technik przesłuchań”, w sytuacji gdy nie uczestniczył w przedmiotowym szkoleniu, czym naruszył godność zawodu w życiu prywatnym i publicznym,
tj. popełnił czyn z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 11 ust. 1 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego, stanowiącego załącznik do uchwały nr 3/2014 Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Radców Prawnych z dnia 22 listopada 2014 r. w sprawie Kodeksu Etyki Radcy Prawnego,
 
orzeka:
 
  1. Uniewinnia radcę prawnego Z. ([…]) od popełnienia czynu zarzucanego we wniosku o ukaranie. 
  2. Na podstawie art. 706 ust. 2 zd. 2 ustawy o radcach prawnych koszty postępowania dyscyplinarnego pokrywa Okręgowa Izba Radców Prawnych w W..
 
Uzasadnienie

W dniu […] Sekretarz Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. radca prawny S. zawiadomiła Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. (dalej także: „RD”) o podejrzeniu popełnienia deliktu dyscyplinarnego przez radcę prawnego Z. (dalej także: „Obwinionego”) polegającego na świadomym wprowadzeniu organu samorządu radców prawnych w błąd, wskutek podrobienia przez asystentkę (najprawdopodobniej Panią o nazwisku P.) podpisu radcy prawnego Z. na liście obecności na szkoleniu „Warsztat z technik przesłuchań”, w celu uzyskania przez radcę prawnego zaliczenia punktów szkoleniowych i zaświadczenia uczestnictwa w szkoleniu organizowanym przez Okręgową Izbę Radców Prawnych (dalej także: „OIRP”).

RD po przeprowadzeniu postępowania ustalił, co następuje:

P. na liście obecności odbywającego się w dniach […] i […] r. szkolenia „Warsztat z techniki przesłuchań”, przy imieniu i nazwisku „Z.”, podpisała się czytelnie „Z.”, a w dniu […] r. próbowała odebrać certyfikat potwierdzający udział w szkoleniu, informując osoby wydające certyfikaty G. i W. (pracownice OIRP), że chce odebrać certyfikat Z.. Prośba ta spotkała się z odmową.

Tegoż samego dnia – […] r. w godzinach popołudniowych, w siedzibie OIRP w W. przy ul. Ż. […] stawił się Obwiniony i poprosił o wydanie certyfikatu ze szkolenia „Warsztaty z techniki przesłuchań”. W związku z tym, że na liście obecności dotyczącej szkolenia przy jego nazwisku zaznaczony był wykrzyknik pracownica OIRP skojarzyła, że G. i W. mówiły jej, że na liście jakaś Pani podpisała się za tego radcę prawnego a certyfikat nie został wydany.

Obwiniony odmówił złożenia wyjaśnień przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym.

Rzecznik Dyscyplinarny, po zebraniu dowodów, postawił zarzut radcy prawnemu Z., że mimo nieuczestniczenia w dniach […] i […] r. w szkoleniu „Warsztat z technik przesłuchań”, próbował odebrać zaświadczenie o odbyciu przedmiotowego szkolenia, co stanowi naruszenie obowiązku dbania o godność wynikającego z art. 11 ust. 1 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego (dalej także: „KERP”). W wyniku swoich ustaleń, RD skierował do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. (dalej także: „OSD”) wniosek o ukaranie.

Okręgowy Sąd Dyscyplinarny ustalił następujący stan faktyczny:

Na dwudniowe szkolenie zorganizowane w dniach: […] – […] r. przez OIRP pt. „Warsztat z technik przesłuchań” jako uczestnik zgłoszony był radca prawny Z.. Mimo zgłoszenia, nie mógł się na nie stawić, zaproponował udział w nim współpracowniczce swojej kancelarii aplikantce adwokackiej P.. Szkolenie było odpłatne.

P. wzięła udział w szkoleniu pierwszego dnia, tj. […] r., złożyła podpis na liście obecności jako „Z.”, odebrała materiały szkoleniowe. Następnego dnia – […] r. zgłosiła się na szkolenie, złożyła podpis na liście obecności ponownie jako „Z.” i poprosiła osoby obsługujące szkolenie – pracownice OIRP (W. i G.) o wydanie certyfikatu potwierdzającego udział w szkoleniu dla radcy prawnego Z. Praktyką stosowaną przez OIRP podczas dwudniowych szkoleń było wydawanie certyfikatów udział w nich na początku drugiego dnia szkolenia. Pracownice OIRP sprawdziły listę obecności, ustaliły, że podpisy na liście obecności złożyła obecna osoba (P.), skreśliły podpis i odmówiły wydania certyfikatu i poinformowały, że niedopuszczalne jest składanie podpisów za inne osoby.

O zdarzeniu tym W. i G. poinformowały Sekretarz Rady OIRP, która poleciła im przygotowanie notatki na temat zdarzenia. Ponadto, informację tę przekazały także innej pracownicy OIRP – J..

Po odmowie otrzymania certyfikatu P. zadzwoniła do radcy prawnego Z. i poinformowała o zdarzeniu, tzn. że podpisała się na liście obecności i że chciała odebrać wystawiony na jego nazwisko certyfikat potwierdzający udział w szkoleniu, a także o odmowie wydania tegoż przez pracownice OIRP.

Przebieg opisanych powyżej zdarzeń nie budzi jakichkolwiek wątpliwości OSD, potwierdzają go spójne zeznania świadków: W. (k. […]-[…]), G. (k. […]-[…]), P. (k. […]-[…]) i wyjaśnienia Obwinionego (k. […]-[…]). 

Rozbieżności w opisie stanu faktycznego OSD stwierdził zestawiając ze sobą zeznania J. i radcy prawnego Z. co do przebiegu wizyty Obwinionego w siedzibie OIRP w godzinach popołudniowych w dniu […] r. (wyjaśnienia Obwinionego - k. […], zeznania J. – k. […]-[…]).

Po południu […] r., radca prawny Z. stawił się w siedzibie OIRP i spotkał z Panią J. – pracownicą OIRP. Według wyjaśnień Z., po stawieniu się w siedzibie OIRP poinformował, że: „jest w sprawie certyfikatu”, został skierowany do Pani J.. Ta z kolei, po tym jak przekazał jej informację, że jest „w sprawie szkolenia i certyfikatu” poprosiła o nazwisko. Po podaniu nazwiska, pani J. odnalazła je na liście i powiedziała, że „sprawy za daleko zaszły”. Obwiniony zapytał, czy może sprawę wyjaśnić, ale otrzymał informację, że „nie ma z kim teraz rozmawiać, z tego co ona wie, będzie tutaj prowadzone postępowanie.” Pani J. udzieliła tej odpowiedzi po tym, jak wróciła z innego pomieszczenia, do którego się podczas tej wizyty udała. Obwiniony zgłosił się do OIRP, po przekazaniu mu drogą telefoniczną przez aplikantkę adwokacką P. informacją o jej zachowaniu (wyjaśnienia Obwinionego – k. […]).

Świadek J. zeznając przed OSD i opisując przebieg spotkania z Obwinionym popołudniu w dniu […] r. początkowo wskazała, że mec. Z. przyszedł do niej i powiedział, że „chciałby odebrać certyfikat”. Zeznała też, że początkowo nie skojarzyła podanego jej  nazwiska Obwinionego. Zorientowała, że osoba, która się do niej zgłosiła, to mec. Z., o którym wcześniej słyszała od koleżanek, po tym, jak znalazła jego nazwisko na liście z zaznaczonym „!”. Świadek ostatecznie jednak zeznała, że „ja zakładam, że obwiniony przyszedł odebrać swój certyfikat. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie, że pan mecenas przyszedł i powiedział: >>chciałbym odebrać swój certyfikat<<. Według świadka J. nie rozmawiała podczas wizyty mec. Z. z żadną osobą z organów OIRP.

Uzyskanie certyfikatu za udział w szkoleniu wiązałoby się ze zdobyciem tzw. punktów szkoleniowych, co stanowi obowiązek każdego radcy prawnego.

Sąd zważył, co następuje:

Zawód radcy prawnego wykonywać powinny wyłącznie osoby, które dysponują zarówno odpowiednimi przymiotami w postaci znajomości przepisów, ich umiejętnego stosowania (staranność wynikająca z wiedzy prawniczej), ale i wyróżniające się walorami moralnymi, uczciwością i rzetelnością, także w życiu prywatnym. Wyrazem tego jest m.in. rota ślubowania radcy prawnego zawarta w art. 27 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (dalej: „RadcPrU”). Obowiązek postępowania godnego i uczciwego w życiu prywatnym, który przyjmuje na siebie radca prawny składający ślubowanie znalazł swoje odzwierciedlenie w art. 6 ust. 2 KERP, który nakazuje dbać o godność zawodu w życiu prywatnym.

Zgodnie z art. 741 RadcPrU w sprawach nieuregulowanych w RadcPrU do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego (KPK). Z zastosowanego odpowiednio art. 5 § 2 KPK, nie dające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obwinionego radcy prawnego, a więc stosując zasadę in dubio pro reo. W konsekwencji, zważywszy, że nie sposób z całą stanowczością ustalić przebiegu wizyty w OIRP […] r., a właściwie treści wypowiedzi radcy prawnego Z. i tego, czy rzeczywiście próbował odebrać zaświadczenie o odbyciu szkolenia „Warsztat z technik przesłuchań” podczas gdy nie uczestniczył w tym szkoleniu, a nie próbował wyjaśnić sprawę certyfikatu, nie można uznać, że popełnił zrzucany czyn.

OSD uznał także, że przypisanie odpowiedzialności za czyn, jaki został zarzucony radcy prawnemu Z., stałoby w sprzeczności z jakimkolwiek logicznym osądem sytuacji. W sytuacji, gdy popełnienie nagannego zachowania przez aplikantkę adwokacką P. (złożenie podpisu jako inna osoba) zostało jednoznacznie ustalone przez pracowników OIRP, wiedzę o tym miał radca prawny Z., to próba uzyskania przez niego certyfikatu w oczywiście niedopuszczalnej sytuacji, świadczyłaby co najmniej o jego nierozsądku. Trudno jednak uznać, by doświadczony radca prawny nie miał świadomości konsekwencji wynikających z takich działań i by mimo tego miał je podejmować. Potencjalne korzyści żadną miarą nie przenosiłyby strat.

Należy jednak zaznaczyć, że dopiero na etapie postępowania przed Okręgowym Sądem Dyscyplinarnym, ujawniły się okoliczności, które czynią postawiony zarzut nieuzasadnionym. Odmowa złożenia wyjaśnień w postępowaniu przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym, wobec pozostałych przeprowadzonych dowodów mogła uzasadniać postawienie radcy prawnemu Z. zarzutu, jak we wniosku o ukaranie.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 706 ust. 2 RadcPrU.
 
Mając powyższe na uwadze, należało orzec jak w sentencji.
 
(WK)

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy