25.04.2024

Orzeczenie z dnia 16 kwietnia 2018 r. Sygn. akt: D 81/17

opublikowano: 2020-08-07 przez: Więckowska Milena

Orzeczenie z dnia 16 kwietnia 2018 r. Sygn. akt: D 81/17
Orzeczenie prawomocne
 
 
PRZEWODNICZĄCY:   r. pr. Andrzej Szmigiel
CZŁONKOWIE:   r. pr. Tomasz Iwańczuk
r. pr. Agnieszka Świstak
PROTOKOLANT:   Karolina Szymala
           
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. po rozpoznaniu na rozprawie w dniach […] r. oraz […] r. w W. sprawy przeciwko radcy prawnemu K.(1),
[…], obwinionemu o to, że:
pkt 2 wniosku o ukaranie - w dniu […] r., w dniu […] r., w okresie od […] do […] r. oraz w dniach […] r. i […] r. naruszył godność zawodu w życiu prywatnym w ten sposób, że prowadząc korespondencję sms-ową z K.(2) używał wobec niej słów i sformułowań uważanych powszechnie za obraźliwe lub niegodnych radcy prawnego np. „świnio", „debilu", „tempaku",„zjebie", „ssij pałe w burdelu", „pierdol się", „spierdalaj śmieciu i zwyrodniały psychopato", „marny puszczalski śmieć", „najtańsza puszczalska kurwo", „śmieciu, wsadź swoje dyplomy w spasioną dupę", „najtańsza dziwka", „sama to sranie tylko ogarniesz", „kmiocie jebany",
tj. popełnił czyn z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 11 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego;
pkt 3 wniosku o ukaranie - w dniach […] r. i […] r. naruszył godność zawodu w życiu prywatnym w ten sposób, że prowadząc korespondencję sms-ową z K.(2) w sposób obraźliwy wypowiadał się o reprezentujących ją w sprawach sądowych adwokacie Ł. i aplikancie adwokackim L. np.: „mecenas jest z L. załatwiany pewnie przez twoją koleżankę za paczkę chipsów", „tym wybitnym prawnikom co to podstaw przepisów nie znają", „wniosę o wykluczenie adwokata i jego przydupas którzy nie mają pojęcia o prawie, „te barany", „głąby",
tj. popełnił czyn z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 11 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego,
 
orzeka:
 
  1. Uznaje radcę prawnego K.(1), […], winnym zarzucanego w punkcie 2 wniosku o ukaranie czynu, który to czyn stanowi przewinienie dyscyplinarne jako czyn sprzeczny z zasadami wyrażonymi w art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 11 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego Kodeksu Etyki Radcy Prawnego i za czyn ten na podstawie art. 64 ust. 1 i art. 65 ust. 1 pkt 1 ustawy o radcach prawnych wymierza karę upomnienia;
  2. Radcę prawnego K.(1), […], uniewinnia od popełnienia czynu zarzucanego mu punktem 3 wnioskiem o ukaranie;
  3. Na podstawie art. 706 ust. 2 ustawy o radcach prawnych zasądza od obwinionego radcy prawnego K.(1), […], na rzecz Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. tytułem zwrotu kosztów postępowania dyscyplinarnego kwotę […] zł ([…] złotych).
 
 Uzasadnienie
 
W dniu […] r. Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. złożył do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. wniosek o ukaranie radcy prawnego K.(1) ([…]), obwinionego o to, że:
 
  1. w dniu […] r. w W. w celu zmuszenia K.(2) do określonego działania, tj. korzystnego sposobu uregulowania kontaktów z małoletnią córką – stosował wobec niej groźbę bezprawną wprowadzenia do sieci Internet jej nagich zdjęć,
    tj. popełnił czyn z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 191 § 1 kodeksu karnego;
  2. w dniu […] r., w dniu […] r., w okresie od […] do […] r. oraz w dniach […] r. i […] r. naruszył godność zawodu w życiu prywatnym w ten sposób, że prowadząc korespondencję sms-ową z K.(2) używał wobec niej słów i sformułowań uważanych powszechnie za obraźliwe lub niegodnych radcy prawnego, np. „świnio”, „debilu”, „tempaku”, „zjebie”, „ssij pałe w burdelu”, „pierdol się”, „spierdalaj śmieciu i zwyrodniały psychopato”, „marny puszczalski śmieć”, „najtańsza puszczalska kurwo”, „śmieciu wsadź swoje dyplomy w spasonią dupę”, „najtańsza dziwka”, „sama to sranie tylko ogarniesz”, „kmiocie jebany”,
    tj. popełnił czyn z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 11 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego;
  3. w dniach […] r. i […] r. naruszył godność zawodu w życiu prywatnym w ten sposób, że prowadząc korespondencję sms-ową z K.(2) w sposób obraźliwy wypowiadał się o reprezentujących ją w sprawach sądowych adwokacie Ł. i aplikancie adwokackim L. np. „mecenas jest z L. załatwiany pewnie przez twoją koleżankę za paczkę czipsów”, „tym wybitnym prawnikom co to podstaw przepisów nie znają”, „wniosę o wykluczenie adwokata i jego przydupas którzy nie mają pojęcia o prawie”, „te barany”, „głąby”,
    tj. popełnił czyn z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 11 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego.
 
Na rozprawie w dniu […] r. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny wobec usprawiedliwionego niestawiennictwa pokrzywdzonego L. postanowił o odroczeniu rozprawy na dzień […] r.

Na rozprawie w dniu […] r. Obwiniony złożył wyjaśnienia. Obwiniony wyjaśnił, że nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów oraz podtrzymuje wszystkie swoje stwierdzenia zawarte w pismach z dnia […] r. i […] r. Obwiniony wyjaśnił, iż wpis na listę radców prawnych uzyskał dopiero w […] r., a aplikantem był do pierwszego kwartału […] r. Egzaminy odbyły się w […] r. Intencją wysłania sms w sprawie nagich zdjęć do mojej byłej żony było uregulowanie kontaktów z dzieckiem. Jak wyjaśnił Obwiniony, zostały one z w całości potwierdzone zgodnie z jego wnioskiem. Niemniej, teraz oczekuje na wyrok który powinien niedługo zapaść w sprawie. Obwiniony wyjaśnił, że korespondencja z Pokrzywdzoną była korespondencją prywatną, nikomu nieupublicznioną i stanowiła konsekwencje zdrady małżeńskiej jego byłej żony. Z postanowienia o umorzeniu, które złożył do akt sprawy, a konkretnie z jego uzasadnienia wynika, że Pokrzywdzona miała romans i w tej sprawie przed sądem kłamała i zdaniem prokuratury nie stanowi to przestępstwa składania fałszywych zeznań przez byłą żonę z uwagi na niską szkodliwość czynu. Jak wyjaśnił Obwiniony, treści zawarte w smsach są wynikiem jego bulwersacji zdradą małżeńską oraz próbą ograniczenia jego kontaktów z dzieckiem. Obwiniony podkreślił, że wyrok rozwodowy ustalił w marcu zeszłego roku zakres jego kontaktów z dzieckiem w sposób, o który wnioskował. Obwiniony podkreślił, iż wskutek nieprawidłowych działań pełnomocników drugiej strony sprawa trwała […] lata bez trzech miesięcy. Wyrok był bez orzekania o winie.

Z uwagi na konieczność opuszczenia sali przez świadka L., Sąd odroczył rozprawę na dzień […] r.
 
Na rozprawie w dniu […] r. Rzecznik Dyscyplinarny w związku z ustaleniem statusu K.(1) w dacie popełnienia przestępstwa oświadczył, że w zakresie zarzutu pierwszego cofa wniosek o ukaranie, a Obwiniony wyraził na to zgodę. Strony wyjaśniły także, że nie będą wnosić o przesłuchanie świadka Ł..
 
Obwiniony wyjaśnił, że poza wyjaśnieniami złożonymi na ostatniej rozprawie nie ma właściwie nic do dodania i chce odpowiadać na pytania.
 
Na pytanie Przewodniczącego: „Czy nie zaprzecza treści tych wszystkich sms” oświadcza, iż nie pamięta ich treści gdyż było to dawno. Wypiera całą korespondencję. Po okazaniu k. […]-[…], […], […], […], […], […], […], […], […], […], […], […], […] oświadczył, iż nic mu się nie przypomina. Zanim Przewodniczący okazał kolejną kartę Obwiniony stwierdził: „te mi się na pewno przypomną”.
 
Po okazaniu k. […]-[…] Obwiniony oświadczył, iż te, które załączył potwierdza i pamięta. Obwiniony wskazał, że mówił ogólnie o korespondencji, do której nie jest w stanie się odnieść oprócz tej o której pamięta. Nie pamięta czy aby zdarzyło mi się używać wulgarnych słów w stosunku do Pokrzywdzonej w korespondencji, być może pod wpływem sytuacji, którą nakreślił w odpowiedzi na wniosek o ukaranie. Ewentualne wulgarne słowa, których użył były uzasadnione sytuacją dołączonych przeze niego sms. Obwiniony wskazał, że pamięta, że sugerował w korespondencji ze swoją byłą żoną całkowity brak kompetencji jej pełnomocników w sprawach pomiędzy nimi, tj. pana Ł. i p. L. co uzasadnił w jednym z pism złożonych do sprawy.
 
Na pytanie Przewodniczącego: „Czy kiedykolwiek wulgarne sformułowania pod adresem Pokrzywdzonej lub pod adresem pełnomocników Pokrzywdzonej padały w obecności osób trzecich” Obwiniony odpowiedział: „nie, ostatni raz rozmawiałem ze swoją byłą żona w […] r. od tego czasu odzywam się do niej w ogóle, jedyne wiadomości jakie do niej kieruje to za pośrednictwem wiadomości sms i email. Nikt nie jest załączony do wiadomości email. Jak wskazał jednak Obwiniony to ze strony Pokrzywdzonej, pojawia się w sieci obraźliwa korespondencja wobec Obwinionego. Na pytanie jakie konkretnie komentarze - Obwiniony złożył wydruk z facebooka zawierający pejoratywne komentarze na jego temat. Jak wskazał Obwiniony nigdy na żadnym portalu internetowym nie zamieszczał żadnych negatywnych, ani w ogóle jakichkolwiek na temat byłej żony.
 
Na rozprawie w dniu […] r. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny postanowił dopuścić dowód z przesłuchania świadka K.(2). Po odebraniu przyrzeczenia, zeznała, iż nie jest w stanie się normalnie komunikować z mężem. Każda wiadomość z jej strony napotyka na agresje słowną Obwinionego i wyżywanie się na niej. Potwierdza, że sms, których autorem jest Obwiniony to są te sms, które znajdują się w aktach sprawy. Świadek zeznała, że nie do końca prawdą jest, że nie rozmawiają bo w okresie kiedy ustalaliśmy kontakty z dzieckiem kontakty tych rozmów było dużo. Jak zeznał świadek – Obwiniony wyzywał ją słownie przy dziecku, choćby wtedy kiedy je odprowadzał. Te sms, które znajdują się w aktach sprawy były kierowane tylko do niej. Jak zeznała - na pewno jej również w tym okresie zdarzyło się kierować obraźliwe treści wobec Obwinionego w sms, ale na pewno nie była to taka intensywność jak ze strony Obwinionego. Świadek potwierdził, że ta publikacja z Internetu jest jej autorstwa. Wskazała, że w umorzonej sprawie prywatno-skargowej przyznała się, że to jej publikacja. Była ona jednak w kontekście ukrywania paszportu córki przez Obwinionego. Droczył się smsowo, została przez niego sprowokowana. Jak zeznała, odniosła wrażenie, że Obwinionemu sprawiało radość z droczenia się ze nią co do paszportu, co ją bardzo denerwowało. Takie słowa jak w smsach znajdujących się w aktach sprawy są niegodne radcy prawnego i ośmieszają ten zawód. Jest to także brak szacunku do niej jako do matki jego dziecka.
 
Na pytanie członka składu orzekającego o korespondencji z Obwinionym, Pokrzywdzona zeznała, że informowała i okazywała ją mamie, przyjaciółce, partnerowi, ale nie wiem czy Obwiniony ją okazywał.
 
Na pytanie Obwinionego: „czy miała pani romans będąc w małżeństwie?” Pokrzywdzona zeznała: „nie nazwałabym tego romansem, znałam się z tą osobą czyli moim obecnym partnerem z pracy, nie dochodziło pomiędzy nami do kontaktów cielesnych przed rozprawą rozwodową”. Jej dziecko z drugiego związku urodziło się […] r. Sprawa rozwodowa rozpoczęła się przed poczęciem dziecka. Nigdy nie groziła Obwinionemu, że włamie się do mieszkania. Po pierwsze zacząć należy od tego, że jest to ich wspólne mieszkanie, w którym obwiniony wymienił zamki. Była korespondencja z Obwinionym, w której świadek żądała od niego zwrotu jej dyplomów, wtedy akurat jeszcze rozmawiali. Obwiniony mówił, że to jego karta przetargowa.
 
Np zeznania Pokrzywdzonej, Obwiniony wyjaśnił, iż pozew rozwodowy złożyła jego była małżonka, w […] r. ale do niewłaściwego Sądu, tymczasem licząc liczbę dni poczęcie dziecka nastąpiło około […] r. Obwiniony zaprzeczył tezom Pokrzywdzonej, Zdecydowanie zaprzeczył abym prowadził jakikolwiek ustny kontakt z Pokrzywdzoną poza tego zakresu, który wyjaśnił. Nie odzywał się także dlatego gdyż Pokrzywdzona stwierdziła, że wszystko nagrywa.
 
Na rozprawie w dniu […] r. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny postanowił dopuścić dowód z przesłuchania świadka L.. Po odebraniu przyrzeczenia świadek zeznał, że chce zeznawać w niniejszej sprawie ale jedynie w zakresie nienaruszającym tajemnicy adwokackiej. Zeznał, że znam treści sms, gdzie są nazywani: „głąbami, prawnikami za paczkę chipsów lub za paczkę fajek”. Treści tych sms pokazała mu Pokrzywdzona. Świadek zeznał, że nigdy smsów tego rodzaju nie otrzymał bezpośrednio od Obwinionego. Obwiniony nie zna też jego numeru telefonu, nigdy też bezpośrednio go nie obrażał. Nie pierwszy i nie ostatni raz był obrażany, specjalnie go to nie wzruszyło. Zdziwił się tylko, że tego rodzaju sms pisze radca prawny i doradca podatkowy. Jak zeznał – radcom i adwokatom wolno mniej.
 
Strony nie wnosiły o uzupełnienie postępowania dowodowego.
 
Sąd postanowił dopuścić dowód z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy na kartach […], […], […], […]-[…], […]-[…], […]-[…], […]-[…], […], […]-[…], pismo z […] wraz z załącznikami do tego pisma oraz wydruk złożony w dniu […] r. Sąd postanowił uznać za ujawnione bez odczytania w trybie art. 394 § 2 k.p.k. dowody dopuszczone w poprzednim zdaniu. Strony nie wnosiły o ich odczytanie.
 
Przewodniczący zamknął przewód sądowy. Po udzieleniu głosu stronom - Rzecznik Dyscyplinarny wniósł jak we wniosku o ukaranie, wskazuje, iż obraźliwe treści zawarte w korespondencji miały miejsce podczas bieżących kontaktów, a nie na gorąco w sytuacji dowiedzenia się o zdradzie, co mogłoby popatrzeć na nerwy trochę inaczej. Wskazuje również, że powyższe nie miało charakteru incydentalnego lecz długotrwałego. Wniósł o wyznaczenie kary pieniężnej. Pokrzywdzona przyłączyła się do wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego w całości. Obwiniony wniósł o uniewinnienie, dowody, które przedstawił wskazują, iż był obiektem ataków i agresji ze strony Pokrzywdzonej, które miały miejsce w sieci i publicznie, co usprawiedliwiało charakter jego smsów. Ponadto wskazał, iż Pokrzywdzona groziła mu włamaniem. Treść jego smsów o pełnomocnikach wynikała z ich rażącej niekompetencji w sprawie rozwodowej.
 
Po rozpoznaniu na rozprawach w dniu […] r., […] r. oraz […] r. sprawy przeciwko radcy prawnemu K.(1), obwinionemu o to, że:
 
  1. w dniu […] r. w W. w celu zmuszenia K.(2) do określonego działania, tj. korzystnego sposobu uregulowania kontaktów z małoletnią córką – stosował wobec niej groźbę bezprawną wprowadzenia do sieci Internet jej nagich zdjęć,
    tj. popełnił czyn z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 191 § 1 kodeksu karnego;
  2. w dniu […] r., w dniu […] r., w okresie od […] do […] r. oraz w dniach […] r. i […] r. naruszył godność zawodu w życiu prywatnym w ten sposób, że prowadząc korespondencję sms-ową z K.(2) używał wobec niej słów i sformułowań uważanych powszechnie za obraźliwe lub niegodnych radcy prawnego, np. „świnio”, „debilu”, „tempaku”, „zjebie”, „ssij pałe w burdelu”, „pierdol się”, „spierdalaj śmieciu i zwyrodniały psychopato”, „marny puszczalski śmieć”, „najtańsza puszczalska kurwo”, „śmieciu wsadź swoje dyplomy w spasonią dupę”, „najtańsza dziwka”, „sama to sranie tylko ogarniesz”, „kmiocie jebany”,
    tj. popełnił czyn z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 11 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego;
  3. w dniach […] r. i […] r. naruszył godność zawodu w życiu prywatnym w ten sposób, że prowadząc korespondencję sms-ową z K.(2) w sposób obraźliwy wypowiadał się o reprezentujących ją w sprawach sądowych adwokacie Ł. i aplikancie adwokackim L. np. „mecenas jest z L. załatwiany pewnie przez twoją koleżankę za paczkę czipsów”, „tym wybitnym prawnikom co to podstaw przepisów nie znają”, „wniosę o wykluczenie adwokata i jego przydupas którzy nie mają pojęcia o prawie”, „te barany”, „głąby”,
    tj. popełnił czyn z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 11 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego.
 
1.   Uznał radcę prawnego K.(1), […], winnym zarzucanego w punkcie 2 wniosku o ukaranie czynu, który to czyn stanowi przewinienie dyscyplinarne jako czyn sprzeczny z zasadami wyrażonymi w art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 11 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego i za czyn ten na podstawie art. 64 ust. 1 i art. 65 ust. 1 pkt 1 ustawy o radcach prawnych wymierza karę upomnienia;
2.   Radcę prawnego K.(1), […], uniewinnia od popełnienia czynu zarzucanego mu punktem 3 wniosku o ukaranie;
3.   Na podstawie art. 706 ust. 2 ustawy o radcach prawnych zasądza od obwinionego radcy prawnego K.(1), […], na rzecz Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. tytułem zwrotu kosztów postępowania dyscyplinarnego kwotę […] zł ([…] złotych).
 
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

1. W zakresie zarzutu numer 1:
Wskazać należy, iż wniosek o ukaranie został przez Rzecznika Dyscyplinarnego cofnięty na posiedzeniu w dniu […] r. albowiem Rzecznik przychylił się do stanowiska Obwinionego, że w zarzucanym okresie Obwiniony nie miał ani statusu aplikanta, ani radcy prawnego. Za zgodą stron Sąd uznał wniosek za skutecznie cofnięty.

2.  W zakresie zarzutu numer 2:
Pomiędzy stronami niniejszego postępowania istniał od roku […] ostry spór, który spowodował złożenie przez Pokrzywdzoną pozwu rozwodowego. Konflikt dotyczył w szczególności zarzutów Obwinionego wobec Pokrzywdzonej co do dopuszczenia się przez Pokrzywdzoną zdrady małżeńskiej. Polem rzeczonego konfliktu był także zakres i sposób odbywania kontaktów Obwinionego z dzieckiem stron. Konflikt stron w zasadzie trwa do chwili obecnej, a strony praktycznie ze sobą nie rozmawiają. W ramach przebiegu opisywanego konfliktu Obwinionego i Pokrzywdzonej, ze strony Obwinionego doszło do sformułowania przez Obwinionego następujących określeń i stwierdzeń pod adresem Pokrzywdzonej: „świnio”, „debilu”, „tempaku”, „zjebie”, „ssij pałe w burdelu”, „pierdol się”, „spierdalaj śmieciu i zwyrodniały psychopato”, „marny puszczalski śmieć”, „najtańsza puszczalska kurwo”, „śmieciu wsadź swoje dyplomy w spasonią dupę”, „najtańsza dziwka”, „sama to sranie tylko ogarniesz”, „kmiocie jebany”.
Dowód:      częściowo wyjaśnienia Obwinionego
                   zeznania Pokrzywdzonej
                   wydruki sms  - k. […]-[…], […]-[…]

3. W zakresie zarzutu 3:
Pokrzywdzona w procesie rozwodowym z Obwinionym reprezentowana była przez mecenasa Ł. i mecenasa L.. W toku sporu sądowego emocje Obwinionego przeniesione zostały na wyżej wymienionych pełnomocników, co znalazło odzwierciedlenie w smsach o następującej treści: „mecenas jest z L. załatwiany pewnie przez twoją koleżankę za paczkę czipsów”, „tym wybitnym prawnikom co to podstaw przepisów nie znają”, „wniosę o wykluczenie adwokata i jego przydupas którzy nie mają pojęcia o prawie”, „te barany”, „głąby”, Smsy te były jednak skierowane wyłącznie do Pokrzywdzonej, bez zamiaru przekazania ich ww. pełnomocnikom. Pełnomocnik Ł. w piśmie skierowanym do Rzecznika Dyscyplinarnego wyjaśnił, iż nie domaga się ukarania dyscyplinarnego Obwinionego. Podobne stanowisko zajął przesłuchiwany w toku postępowania przed OSD drugi z pełnomocników w osobie L. stwierdzając iż: „Nie pierwszy i nie ostatni raz był obrażany, specjalnie mnie to nie wzruszyło”.
Dowód:      częściowo wyjaśnienia Obwinionego
                   zeznania Pokrzywdzonej
                   wydruki sms – k. […]
                   pismo z dnia […] r. – k. […]
                   zeznania świadka L.
 
Sąd zważył co następuje.

1. W zakresie zarzutu 2:
Sąd uznał stan faktyczny w zakresie treści smsów wysyłanych przez Obwinionego pod adresem Pokrzywdzonej i zawartych tam sformułowań za udowodnione zgodnie z twierdzeniami Pokrzywdzonej oraz załączonymi przez nią wydrukami sms. Wprawdzie Obwiniony wyjaśniając podczas drugiej rozprawy nie potwierdził wprost treści wydruków sms, to jednak w toku pierwszej rozprawy w swoich wyjaśnieniach nie kwestionował ich treści i referował do nich tak jakby faktycznie miały miejsce zgodnie ze skargą, a na drugiej rozprawie wprost wyjaśnił, iż faktycznie w jego smsach mogły znaleźć się – w wyniku ogromnych emocji – smsy obraźliwe dla Pokrzywdzonej. Mając powyższe na względzie brak było podstaw do kwestionowania wiarygodności twierdzeń Pokrzywdzonej co do prawdziwości smsów załączonych do skargi oraz składanych w toku postępowania.
 
Zgodnie z art. 11 ust 1 KERP radcowie prawni odpowiadają dyscyplinarnie za czyny sprzeczne z rotą ślubowania, a w tym godnością zawodu radcy prawnego, także w życiu prywatnym. Odnosząc powyższe do stanu rzeczy niniejszej sprawy należy wskazać, iż także w dwustronnych relacjach międzyludzkich, na stopie życia prywatnego odpowiedzialność dyscyplinarna nie jest wyłączona. Niemniej, ze szczególną ostrożnością należy podchodzić do penalizowania sfery życia prywatnego i ewentualnych negatywnych zachowań w ramach relacji małżeńskich. Należy bowiem mieć na uwadze, iż są to stosunki szczególnie newralgiczne, gdzie w grę wchodzą najgłębsze emocje, zwłaszcza gdy spór małżeński dotyka kontaktów i relacji z małoletnimi dziećmi. Rolą Sądu Dyscyplinarnego nie jest penalizowanie stosunków małżeńskich stron, zwłaszcza jeśli – ujmując rzecz kolokwialnie – oboje małżonkowie wykazują wzajemne zachowania, które mogą być oceniane negatywnie. Ujmując rzecz tyleż generalnie, co obrazowo zupełnym ewenementem (o ile w ogóle możliwe) są relacje małżeńskie, tudzież partnerskie, w których nigdy nie doszłoby do zachowania podlegającego negatywnej ocenie społecznej. Kłótnie i spory małżeńskie/partnerskie są przecież elementem życia w społeczeństwie. Trudno, aby Sąd Dyscyplinarny zajmował się oceną dyscyplinarną każdego takiego jednostkowego zachowania.
 
Z drugiej jednak strony w stanie rzeczy niniejszej sprawy intensywność negatywnych zachowań ze strony Obwinionego pod adresem Pokrzywdzonej i stopień obelżywości określeń formułowanych pod adresem Pokrzywdzonej nie mogły pozostać bez reakcji Sądu Dyscyplinarnego. Zachowanie Obwinionego nie było sytuacją incydentalną lecz działaniem rozciągniętym w czasie, więc trudno usprawiedliwić je bezsprzecznie ogromnymi emocjami towarzyszącymi sporowi stron. Zarazem brak reakcji Sądu mógłby zostać uznany przez Obwinionego za legitymizowanie jego bezsprzecznie nieakceptowalnych zachowań.
 
Ważąc zatem wszystkie aspekty i okoliczności niniejszej sprawy Sąd uznał, iż karą za popełnienie rozważanego czynu, która na tym etapie powinna spełnić zarówno funkcje satysfakcjonujące dla Pokrzywdzonej, jak i represyjne oraz prewencyjne (wychowawcze) dla Obwinionego będzie kara upomnienia. Kara ta nie będzie stanowiła nadmiernej ingerencji w sferę życia prywatnego i istniejący pomiędzy stronami konflikt, ale jednocześnie będzie stanowiła potwierdzenie winy Obwinionego z punktu widzenia ochrony interesu Pokrzywdzonej. Zarazem w przypadku gdyby cel wychowawczy wymierzonej – stosunkowo łagodnej – kary nie został osiągnięty, a Obwiniony w dalszym ciągu formułował obelżywe treści pod adresem Pokrzywdzonej, w ewentualnym kolejnym tego typu postępowaniu, wymiar kary może okazać się zupełnie inny.
 
2. W zakresie zarzutu 3:
 
W zakresie zarzutu 3 stan faktyczny jest w zasadzie bezsporny. Za uniewinnieniem Obwinionego przemówiły tutaj dwie kluczowe okoliczności. Po pierwsze żaden z pełnomocników nie żądał wymierzenia Obwinionemu kary dyscyplinarnej, a więc nie czuł się pokrzywdzony działaniem Obwinionego. Po drugie, treści formułowane pod adresem pełnomocników były skierowane wyłącznie do Pokrzywdzonej, bez zamiaru przekazania ich wyżej wymienionym. Z całą pewnością nie były to treści, które powinny paść ze strony Obwinionego i w tym aspekcie mają charakter naganny, niemniej stopień ich obelżywości i intensywności były nieporównywalnie mniejsze w stosunku do zachowań Obwinionego wobec Pokrzywdzonej. Tym samym Sąd uznał, iż od zarzutu z punktu 3 Obwinionego należało uniewinnić z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu.

Mając na względzie powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji.
 
(WK)
 
 

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy