08.08.2022

Kluby za dalszymi pracami nad projektem noweli Prawa łowieckiego

opublikowano: 2015-01-15 przez: Mika Ewelina

Posłowie wszystkich klubów opowiedzieli się za dalszymi pracami nad poselskim projektem noweli Prawa łowieckiego. Zakłada on m.in. czynny udział właścicieli nieruchomości przy tworzeniu obwodów łowieckich, którego brak w obecnej ustawie wytknął Trybunał Konstytucyjny.

Projekt został skierowany do sejmowej komisji środowiska.

Poseł sprawozdawca Stanisław Wziątek (SLD) podkreślił w czwartek w Sejmie, że poselski projekt noweli Prawa łowieckiego jest odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku. TK na początku lipca u.br. wskazał, że Prawo łowieckie w niewystarczający sposób uwzględnia prawa właścicieli nieruchomości przy tworzeniu obwodów łowieckich. Na zmianę przepisów TK dał 18 miesięcy.

Wziątek mówił, że sędziowie wskazali, iż w Prawie łowieckim nie ustanowiono żadnych norm, które przyznawałyby właścicielom nieruchomości gruntowych jakiekolwiek kompetencje opiniodawcze czy uzgodnieniowe w procesie tworzenia lub zmiany granic obwodu łowieckiego, nie przewidziano także żadnych instrumentów pozwalających na wyłączenie nieruchomości spod reżimu obwodu łowieckiego.

Zgodnie z obowiązującym prawem sejmiki województwa w formie uchwały dokonują podziału województwa na obwody łowieckie bądź zmieniają ich granice. Do obwodów łowieckich mogą być również włączane nieruchomości należące do prywatnych właścicieli. Prawo łowieckie nie przewiduje jednak ich udziału w uzgodnieniach czy konsultacjach przy tworzeniu takich obwodów.

Trybunał wskazywał, że właściciele mają pewne możliwości udziału w uzgadnianiu obwodów, ale wynikają one z innych przepisów, a nie z Prawa łowieckiego. Przykładowo prawo do udziału w konsultacjach ma Polski Związek Łowiecki, a w przypadku, jeśli obwód łowiecki miałby powstać na terenie np. zarządzanym przez wojsko, uchwała sejmiku musi być podjęta w porozumieniu z takim właścicielem.

Obecnie problemem jest też często brak konsultacji z właścicielami gruntów podczas prowadzenia polowań, np. niedostateczna informacja o czasie rozpoczęcia łowów czy sposobu ich prowadzenia. Dotyczy to potencjalnie uciążliwych dla właścicieli nieruchomości polowań zbiorowych. Dlatego też w poselskiej propozycji zaproponowano, aby właściciel gruntu był informowany o takim polowaniu i mógł sprzeciwić się łowom, jeśli organizacja polowania wpływałaby na bezpieczeństwo osób trzecich.

Wziątek wskazał, że właściciele nieruchomości będą mogli czynnie brać udział w tworzeniu czy zmianie granic obwodów łowieckich. Samorządy będą musiały podać takie informacje do publicznej wiadomości tak, aby zainteresowani mogli zgłosić swoje ewentualne zastrzeżenia.

Poseł dodał, że projekt w celu ochrony upraw i płodów rolnych przed wyrządzeniem szkody przez zwierzynę pozwala dzierżawcom obwodów łowieckich czy właścicielom gruntów, bez konieczności uzyskania odpowiedniego zezwolenia, stosować środki do płoszenia dzikiej zwierzyny.

Propozycja posłów mówi też, że dzierżawcy czy zarządcy obwodów łowieckich będą musieli obowiązkowo dokarmiać zwierzynę, w szczególności w przypadku, gdy takie działanie może w istotny sposób wpłynąć na zmniejszenie szkód wyrządzanych w uprawach czy w lasach. Będą musieli oni uzgadniać z właścicielami czy z zarządcami gruntów miejsce wyłożenia karmy.

Projektowane przepisy znoszą też obowiązek posiadania zezwolenia ministra środowiska na łowienie zwierzyny przy użyciu ptaka łowczego.

Przedstawiciele wszystkich klubów poleskich poprali wniosek, by skierować projekt do sejmowej komisji środowiska. Większość z nich podobnie jak poseł sprawozdawca wskazywali, że projekt noweli oprócz wykonania wyroku TK z 2014 r. stara się eliminować inne wątpliwości konstytucyjne. Na to też zwracał uwagę Trybunał, który ocenił, iż Prawo łowieckie powinno być napisane na nowo gdyż wiele jego przepisów może być niezgodnych z konstytucją z 1997 r. Prawo łowieckie zostało uchwalone w 1995 roku, potem nowelizowane były tylko niektóre jego przepisy.

Poseł PiS Mariusz Bąk mówił, że projekt poselski reguluje m.in. też kwestię ustanawiania rocznych planów łowiecki. Propozycja poselska zakłada, że będzie się można od nich odwoływać.

Wiceminister środowiska Piotr Otawski przypomniał, że MŚ także przygotowało projekt ustawy noweli Prawa łowieckiego, który ma wykonywać wyrok TK z 2014 roku. Ocenił, że do końca kwartału ma być on przyjęty przez rząd i przesłany do Sejmu.

Zdaniem Otawskiego, projekt poselski nie wypełnia w całości wyroku TK. Wskazał, że nie zawiera on m.in. możliwości wystąpienia z wnioskiem o ustanowienie zakazu wykonywania polowania na swojej nieruchomości ze względu na swe przekonania religijne lub wyznawane zasady moralne. M.in. taka propozycja znalazła się w projekcie przygotowanym przez resort.

Wiceminister wskazał ponadto, że wątpliwy jest przepis noweli poselskiej, który uznaje za broń myśliwską, także broń krótką. Według posłów taka broń miałaby służyć do ewentualnego dobijania rannego zwierzęcia. (PAP)

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy