24.10.2019

Sejm o szerszym dostępie do kompensaty dla pokrzywdzonych

opublikowano: 2015-08-03 przez:

Ofiara przestępstwa będzie mogła uzyskać kompensatę, nawet jeśli sprawca nie będzie ustalony – proponuje sejmowa komisja sprawiedliwości w projekcie nowelizacji ustawy o państwowej kompensacie dla pokrzywdzonych. Sejm ma przeprowadzić w tym tygodniu jego drugie czytanie.

Projekt nowelizacji ustawy przygotowali senatorowie, uznając, że instrument kompensaty nie był do tej pory wystarczająco wykorzystywany. Wielokrotnie zwracała na to uwagę m.in. rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz uznająca, że dotychczasowa ustawa nie tylko nie gwarantuje skutecznej pomocy osobom pokrzywdzonym, ale często powoduje ich wtórne pokrzywdzenie. Senat wskazywał też na niezgodność niektórych zapisów ustawy z prawem unijnym i ograniczenia w dostępie do kompensaty.
Ograniczeń ma być mniej, bo projekt zmienia generalną zasadę – kompensata nie ma przysługiwać ofiarom przestępstwa, tylko szerzej – czynu zabronionego, czyli również w sytuacjach, gdy nie można przypisać winy sprawcy (bo wówczas mamy do czynienia z przestępstwem), ale także gdy sprawca pozostaje nieustalony. Senat proponował, by zapisać, że kompensata przysługuje także wtedy, gdy sprawca jest ustalony, ale niepoczytalny. Ten fragment wypadł z senackiego projektu na etapie prac w sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.
W sprawozdaniu sejmowej komisji zapisano, że kompensatę przyznaje się, jeżeli czyn zabroniony został popełniony na terytorium RP lub na terytorium innego państwa członkowskiego UE, a pokrzywdzoną jest osoba na stałe przebywająca w Polsce. Komisja proponuje, by kompensatę przyznawać, jedynie gdy pokrzywdzony nie może uzyskać pokrycia utraconych zarobków, innych środków utrzymania lub kosztów (np. leczenia). Warunkiem ubiegania się o kompensatę jest złożenie przez osobę uprawnioną do kompensaty (pokrzywdzony lub jego opiekun) odpisu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Trzeba też przedłożyć odpowiednią dokumentację medyczną.
Wniosek o kompensatę składa się w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca pobytu pokrzywdzonego w terminie 3 lat od dnia ujawnienia się skutków czynu zabronionego, nie później jednak niż w terminie 5 lat od dnia jego popełnienia. Proces toczy się z udziałem uprawnionego i prokuratora, który prowadził postępowanie w sprawie.
Kompensata nie może przekroczyć 25 tys. zł, a gdy ofiara poniosła śmierć – 60 tys. zł – proponują posłowie. Zarazem zastrzegają, że jeśli w sprawie o przyznanie kompensaty sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione, może w ramach ustawowych „widełek” zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Kompensatę przyznaje się proporcjonalnie do stopnia przyczynienia się ofiary do popełnienia czynu. Skarb Państwa może później dochodzić od sprawców kwotę zasądzoną pokrzywdzonemu.
Projekt zakłada, że kompensaty nie przyznaje się, jeżeli ofiara była współsprawcą czynu, lub gdy godziła się na ryzyko doznania jego skutków. Nie przyznaje się jej też, gdy czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia lub nie stwierdzono znamion czynu zabronionego. Jeśli okaże się, że kompensatę przyznano komuś niesłusznie – musi ją zwrócić. Jeśli nie zwróci – prokuratura wytacza mu pozew cywilny.
Z przedłożonych Senatowi przez RPO informacji na temat działania ustawy wynika, że sądy w latach 2006-13 rozpatrzyły 1449 wniosków, przyznając kompensatę w 350 przypadkach, co oznacza przyznanie średnio 44 kompensat rocznie. Z 70 mln zł rezerwowanych w budżecie na ten cel wykorzystywany jest zaledwie ułamek tej kwoty. Lipowicz protestowała wielokrotnie przeciw ustawie w formie z 2005 r., która – jej zdaniem – „urąga osobom pokrzywdzonym”.
Jak mówiła w lutym tego roku podczas konferencji o prawach ofiar w Prokuraturze Generalnej, ta ustawa - de facto ograniczając możliwości godziwego wynagrodzenia krzywd – dodatkowo stawia prokuratorów w fałszywej roli, bo na mocy tego prawa muszą oni udowadniać pokrzywdzonym, że żądają za dużo i kwestionować np. przedkładane przez nich rachunki za leczenie itp. RPO wyraziła satysfakcję, że trwają prace nad nowelizacją tych przepisów.
(PAP)

 
 

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy