26.09.2021

Kidawa-Błońska: rząd myśli o podniesieniu kwoty wolnej od podatku

opublikowano: 2015-06-09 przez:

Rząd rozważa podwyższenie kwoty wolnej od podatku – poinformowała w poniedziałek dziennikarzy rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska. Podniesienie kwoty wolnej np. do 8 tys. zł wsparłoby także najlepiej zarabiających – wskazał minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.

Mówiąc o kwocie wolnej od podatku, Kidawa-Błońska przypomniała, że Komisja Europejska „dopiero co” postanowiła zdjąć z Polski procedurę nadmiernego deficytu, dlatego też – według niej – resort finansów rozważa różne rozwiązania, które przedstawi szefowej rządu. Ministerstwo, „podejmując różne decyzje, musi wiedzieć, ile to kosztuje, jakie to przyniesie skutki dla naszego budżetu” – powiedziała. „Wiemy, że możemy sobie teraz pozwolić więcej, ale musi to być działanie bardzo rozsądne” – dodała. Nie podała jednak, jaka mogłaby to być kwota.
Z kolei minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że obecnie większość rodzin wielodzietnych w Polsce w ogóle nie płaci podatku. „Czyli mają maksymalną kwotę wolną od podatku” – dodał.
„Zwiększona została ulga dla rodzin z trójką i czwórką dzieci. Ale co ważniejsze: były rodziny w Polce, które nie mogły korzystać z ulgi na dzieci – ich zarobki nie pozwalały na odliczenie ulgi, bo nie były na tyle wysokie, by było z czego odliczyć” – dodał minister pracy. Jak zaznaczył, obecnie rodziny otrzymują zwrot niewykorzystanej ulgi w formie świadczenia. „To jest dobry kierunek” – powiedział.
Minister pracy podkreślił też, że podniesienie kwoty wolnej od podatku np. do 8 tys. zł, wsparłoby także podatników z najwyższymi zarobkami.
Wzrost kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł zapowiadał w kampanii wyborczej prezydent-elekt Andrzej Duda.
Z raportu Fundacji Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA wynika, że podniesienie jej do ok. 8 tys. zł oznaczałoby dodatkowe koszty dla sektora finansów publicznych w wysokości ok. 21,5 mld zł. Na kwotę tę złożyłyby się niższe dochody z PIT o ok. 18,4 mld zł i niższe dochody ze składek na NFZ o około 3,5 mld. To uszczupliłoby wpływy do kasy państwa w sumie o 21,9 mld zł, ale wzrost dochodów Polaków pozwoliłby na oszczędności w świadczeniach rodzinnych o ok. 0,4 mld zł.
(PAP)

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy