08.08.2022

Sejm po raz kolejny zajmie się ustawą „antylichwiarską”

opublikowano: 2015-07-07 przez:

Nowelizacja ustawy, chroniąca przed „wyzyskiem” klientów firm pożyczkowych oraz służąca eliminowaniu z rynku finansowego oszustów, będzie jednym z punktów rozpoczynającego się we wtorek czterodniowego posiedzenia Sejmu.

Przygotowaną przez resort finansów nowelizacją ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym posłowie zajmowali się na plenarnym posiedzeniu już w czerwcu. Wtedy zdecydowali o powrocie dokumentu do prac komisyjnych.
Według wiceminister finansów Izabeli Leszczyny projekt jest bardzo potrzebny. W niedawnej rozmowie z PAP Leszczyna mówiła, że dzięki wzmocnieniu uprawnień KNF – która będzie miała prawo prowadzenia postępowania wyjaśniającego wobec podmiotów, co do których istnieje podejrzenie, że mogą prowadzić nielegalną i nieuczciwą działalność na rynku usług finansowych – będzie można zapobiegać takim aferom jak Amber Gold.
Projekt ma służyć także ochronie konsumentów przed „wyzyskiem” przez instytucje pożyczkowe. „Regulujemy pewną znaczącą sferę usług finansowych, które nie są objęte nadzorem KNF. Chodzi o rynek pożyczek, które reklamowane jako tanie, szybkie i bez zaświadczeń o dochodach wpędzają konsumentów w pętlę zadłużenia, kiedy na spłatę pierwszej (raty) zaciąga się drugą i następne” – tłumaczyła Leszczyna.
Wskazała, że Kodeks cywilny reguluje maksymalne wysokości odsetek, ale nieuregulowana jest cała sfera należności pozaodsetkowych oraz odsetek za zwłokę. Chodzi np. o opłaty związane z windykacją. Projekt wprowadza limit opłat stałych, związanych np. z przygotowaniem umowy, oceną zdolności kredytowej. Nie mogą one być w sumie wyższe niż 25 proc. kredytu.
Propozycja przewiduje także limit dla zmiennych kosztów kredytu, na przykład kosztu ryzyka kredytowego, które wzrasta wraz z wydłużaniem okresu kredytowania, czy też kosztów monitorowania obsługi pożyczki – firma pożyczkowa musi sprawdzać, czy klient dokonuje regularnych spłat w określonej wysokości.
Wiceminister poinformowała, że wszelkie dodatkowe koszty, także koszty obsługi domowej, jeśli są dla klienta obligatoryjne, muszą być wliczone do limitu. Podczas ostatniego posiedzenia, zajmująca się projektem, sejmowa podkomisja zdecydowała o przyjęciu poprawki autorstwa posła PO Jacka Brzezinki, że za pozaodsetkowe koszty kredytu będą uważane wszystkie koszty, związane z kredytem, z wyjątkiem odsetek.
Szef KNF Andrzej Jakubiak w niedawnym wywiadzie dla PAP także podkreślał, że ta ustawa będzie służyła wzmocnieniu bezpieczeństwa na polskim rynku finansowym. „Wiele praktyk, które do tej pory miały miejsce, będzie niemożliwych. Zależy nam na tym, byśmy unikali sytuacji, w której ludzie wpadają w pułapkę zadłużenia” – mówił.
Projekt zmian w ustawie o nadzorze nad rynkiem finansowym, ustawie Prawo bankowe oraz niektórych innych ustawach rząd przyjął w połowie maja. W czerwcu w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie propozycji.
Inicjatywa wprowadza maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego, co ma służyć ukróceniu stosowania przez firmy pożyczkowe lichwiarskiego oprocentowania. Projekt przewiduje też wprowadzenie maksymalnej wysokości odsetek za opóźnienie w spłacie kredytu konsumenckiego oraz odsetek od odsetek (sześciokrotność wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego). Maksymalny limit odsetek za opóźnienie w spłacie będzie również obejmować opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu, np. opłaty windykacyjne.
Projekt zawiera ustawowe wymogi, których spełnienie jest warunkiem wykonywania działalności polegającej na udzielaniu kredytów konsumenckich. Określa również zasady dostępu, przekazywania i wymiany informacji o udzielonych kredytach konsumenckich przez banki i pozabankowe firmy pożyczkowe.
Przewidziano również usprawnienie współpracy Komisji Nadzoru Finansowego z organami ścigania w zakresie składania zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Chodzi o możliwość udostępniania przez KNF informacji stanowiących tajemnicę bankową przy kierowaniu do prokuratury zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw z zakresu funkcjonowania rynku finansowego.
Jakubiak podczas rozmowy z PAP bronił zapisów ułatwiających dostęp prokuratury do tajemnicy bankowej. Jego zdaniem będzie to skracać postępowanie, a „człowiek, który nie ma nic na sumieniu, nie ma się czego bać”. „Bo istotą problemu jest to, by banki były jak najmniej wykorzystywane do działalności przestępczej” – przekonywał szef KNF.
Ustawa budzi dużo emocji. „Duże zastrzeżenia budzi (...) lobbing. Jeżeli cofniemy się dwa lata wcześniej i spojrzymy na etap konsultacji założeń do ustawy z organizacjami społecznymi, to wówczas pojawia się bardzo wiele zachowań ze strony ministerstwa budzących duże zastrzeżenia różnych podmiotów funkcjonujących na rynku” – mówił w czerwcowej sejmowej debacie Wincenty Elsner (SLD), przytaczając przykłady rezygnacji przez resort finansów z niektórych propozycji – jego zdaniem – niekorzystnych dla Providenta. Podobnie zastrzeżenia zgłaszał Andrzej Dąbrowski ze Zjednoczonej Prawicy.
Wiceminister Leszczyna określiła zastrzeżenia co do procesu prac nad ustawą jako „haniebne insynuacje”. „Ministerstwo Finansów nie przeprowadzało bilateralnych uzgodnień, czy spotkań z firmą Provident w związku z prowadzonymi pracami legislacyjnymi” – zapewniła.
Jakimkolwiek „naciskom lobbingowym” w trakcie prac legislacyjnych nad projektem ustawy stanowczo zaprzeczyła także w przesłanej PAP informacji firma Provident. „Proces konsultacji tych projektowanych przepisów był transparentny. Każdy interesariusz miał prawo zabrać głos i wyrazić swoją opinię. Provident wielokrotnie jawnie i publicznie popierał proponowaną regulację rynku pożyczkowego, uważając, że ustawa, której powstanie zapowiedziano po aferze Amber Gold, będzie korzystna dla konsumentów i będzie skutecznym batem na lichwę” – napisał Provident w oświadczeniu.
(PAP)

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy