01.07.2022

Sejm będzie kontynuował prace nad projektem promującym mediacje

opublikowano: 2015-07-24 przez:

Sejm skierował rządowy projekt ustawy mającej wspierać polubowne metody rozwiązywania sporów do dalszych prac w komisji. Podczas sejmowej debaty, posłowie PO, SLD, PSL i ZP zapowiedzieli poparcie projektu. Z kolei posłanka PiS była zdania, że wywoła on skutki przeciwne do spodziewanych.

Podczas sejmowej debaty nad sprawozdaniem nadzwyczajnej komisji ds. zmian w kodyfikacjach z prac nad projektem, zostały zgłoszone poprawki autorstwa posła PO Roberta Kropiwnickiego. W celu ich rozpatrzenia projekt ponownie skierowano do prac w komisji.
„Niewielki stopień stosowania polubownych metod rozwiązywania sporów wpływa na wysokie koszty postępowań sądowych. Ministerstwo Sprawiedliwości szacuje, że w 2013 r. do sądów wpłynęło 15 mln spraw, z czego 1,1 mln kwalifikowało się do polubownego rozwiązywania. Skorzystano z nich jedynie w 8 tys. przypadków. Widać jak olbrzymi potencjał tkwi w tych metodach, i jakie korzyści mogłyby z niego wynikać” – mówił poseł PO Robert Maciaszek, przedstawiający sprawozdanie komisji.
„Dzięki tym zmianom uda nam się zmniejszyć ilość spraw które trafiają do sądów, a także przyspieszyć ich bieg” – zaznaczył poseł.
„Aktualny czas oczekiwania na rozstrzygnięcie sporu sądowego jest niesatysfakcjonujący. Kluczowym jest, aby procedury pozwalały na jak najszybsze rozpatrywanie i prowadziły do zaspokojenia roszczeń. Projekt ten jednak, prowadzi do dodatkowego obciążania osób dochodzących swych praw przed sądem a nie do przyspieszenia prac” – oceniła z kolei posłanka PiS Barbara Bartuś.
Jej zdaniem, nowe przepisy w wielu przypadkach mogą prowadzić do kuriozalnych sytuacji, gdy sędziowie będą marnować kolejne posiedzenia na wielokrotne próby nakłaniania stron do mediacji. „Sąd powinien skupić się na prawidłowym stosowaniu przepisów, a nie na psychologicznym dochodzeniu, czy strony są gotowe mediować” – powiedziała.
Jej zdaniem "nowelizacja nie może zostać uznana za rozwiązanie finalne. Spowoduje ona minimalne obniżenie ilości spraw sądowych, a bezsprzecznie doprowadzi do wydłużenia procesu i podniesienia kosztów postępowania".
Z jej uwagami zgodził się Józef Zych z PSL, który wskazał, że wyręczanie się przez sędziów mediacjami, może prowadzić do przewlekłości postępowania. „Dążenie do ugodowości znamy również z prawa rodzinnego w przypadku rozwodów, ale tam chodzi o interes dzieci. W tym przypadku, ta regulacja jest nieco przedwczesna i nie do końca przemyślana” – mówił Zych. Zapowiedział jednak, że „pomimo kilku istotnych zastrzeżeń”, klub PSL będzie głosował za przyjęciem projektu.
Posłanka SLD Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska zaznaczyła, że szersze rozpowszechnienie mediacji jest bardzo ważne. „Jako społeczeństwo potrzebujemy szkolenia w dziedzinie polubownego rozstrzygania sporów. Chociaż możemy z nich korzystać od dziesięciu lat, korzystanie z takich procedur nie przekracza 1 proc. spraw przed sądami cywilnymi. Jako klub SLD poprzemy przygotowany projekt” – zapowiedziała.
Andrzej Dera z klubu Zjednoczonej Prawicy był zdania, że ustawa z pewnością usprawni postępowania mediacyjne, jednak nie będzie w stanie zwiększyć ich liczby. „Jest to ustawa dobrych intencji i dobrej wiary. Na pewno ma mechanizmy, które usprawnią postępowanie mediacyjne, ale wątpię, że zwiększy ich liczbę. Jest to kwestia mentalności, ponieważ ustawa nie może zmienić świadomości. Jeżeli nie będzie szeroko zakrojonej akcji informacyjnej pokazującej korzyści z tego płynące, to się nie uda” – mówił Dera.
„Będziemy popierali nowelizację, ale będziemy też apelowali do ministerstwa, żeby zrobić coś więcej niż sama ustawa, ponieważ to nie wystarczy” – zapowiedział poseł.
Zmiany proponowane w związku ze wspieraniem polubownych metod rozwiązywania sporów dotyczą przede wszystkim przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Projekt autorstwa ministerstw gospodarki i sprawiedliwości ma doprowadzić do obniżenia kosztów sporów sądowych, które według szacunków MG kosztują kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. Ma też zmniejszyć obciążenie sądów.
Propozycje MG idą przede wszystkim w kierunku jak najwcześniejszego poinformowania stron o możliwości ugodowego rozwiązania konfliktu. Wprowadzają np. obowiązek informowania w pozwie o podjęciu próby polubownego rozwiązania sporu przed skierowaniem sprawy do sądu. W przypadku, gdy nie podjęto takiej próby, powód powinien wyjaśnić przyczyny. W intencji projektodawców ma to uświadomić stronom, że „każdy spór powinien zostać poprzedzony oceną, czy sprawa może zostać zakończona polubownie, a sędziemu ułatwi podjęcie decyzji o skierowaniu stron do mediacji w toku postępowania sądowego”.
Wzmocniony zostanie także obowiązek informowania przez sąd o możliwości skierowania sprawy do mediacji, szczególnie na wstępnym etapie postępowania. W myśl projektu nowych przepisów skierowanie stron do mediacji będzie możliwe na każdym etapie sprawy, a także więcej niż raz w toku postępowania.
Rozwiązania zawarte w projekcie mają także uporządkować kwestie proceduralne dotyczące mediacji, m.in. strony uzyskają pierwszeństwo przy wyborze mediatora, który będzie mógł zapoznać się z aktami sprawy zaraz po przystąpieniu stron do mediacji, a dane kontaktowe stron sąd przekaże mediatorowi w jak najkrótszym czasie. Mediacja będzie mogła zostać wyznaczona na okres do 3 miesięcy, a nie jak obecnie miesiąc.
Nowe przepisy wprowadzą także wymagania dotyczące kwalifikacji tzw. mediatorów stałych.
Celem zmian jest również stworzenie systemu zachęt finansowych dotyczących kosztów sądowych, np. wniosek o zatwierdzenie ugody pozasądowej zawartej przed mediatorem zostanie zwolniony od opłaty sądowej. Jeżeli do zawarcia ugody dojdzie przed rozpoczęciem rozprawy, sąd zwróci stronom całość uiszczonej opłaty sądowej. Zachętą do mediacji ma być też m.in. propozycja zaliczenia kosztów mediacji do kosztów sądowych, żeby strona niezamożna mogła skorzystać ze zwolnienia z kosztów.
Sądy uzyskają również możliwość obciążenia strony, która w sposób nieuzasadniony odmówiła poddania się mediacji, częścią kosztów.
Projekt noweli, obok zmian dotyczących mediacji, zawiera także rozwiązania, mające na celu zwiększenie skali wykorzystania w Polsce arbitrażu jako alternatywnej metody rozwiązywania sporów.
Wprowadza on jednoinstancyjność prowadzonych w sądach powszechnych spraw o uznanie lub stwierdzenie wykonalności wyroków zagranicznych sądów polubownych oraz postępowań ze skarg o uchylenie wyroku sądu polubownego (tzw. postępowania postarbitrażowe).
Nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 stycznia 2016 r.
(PAP)

Prawo i praktyka

Przygody Radcy Antoniego

Odwiedź także

Nasze inicjatywy